Nowe zdjęcia z kosmosu, czyli „obwód latacki” FR, Su-24M2 też już są

Okazuje się, że Rosjanie się umacniają w co najmniej dwóch miejscach poza lotniskiem, budując bazy.

To będzie wizyta na długo i z nieco większym rozmachem. Według DoD Rosjanie budują dwie bazy poza lotniskiem w Latakii i niewykluczone, że to dopiero początek.

BN-KK731_RUSYRI_FR_20150922123820

Nieźle, ale teraz szybko rozśrodkować.

get

Advertisements

73 uwagi do wpisu “Nowe zdjęcia z kosmosu, czyli „obwód latacki” FR, Su-24M2 też już są

  1. Te S-300 to na 99 % Aszułuk. Facet który to wrzuca to niezły manipulator, proukraiński rusofob z Finlandii.
    Wozy to zbliżenie miejsca, które już było wcześniej, ale ok, zostawiam.

    Lubię to

  2. W takim razie OPL możesz wywalić. Od początku coś mi nie grało, ale prędzej czy później zawitają do Latakii. Najwyżej wyprzedziłem wydarzenie 😉

    Lubię to

      1. Jakieś działania w okolicy rządowi prowadzą od kilku tygodni, ale jak wszędzie, gdzie decydują się na jakieś operacje ofensywne – niemrawo to idzie.
        W Latakii (a w zasadzie na jej obrzeżach) są już mieszane syryjsko-rosyjskie blokposty.
        I jeszcze jedno – będzie brygadowa grupa bojowa w Syrii. Na 90 %. Składy w Abchazji pustoszeją – stamtąd idzie najwięcej sprzętu. A składowali tam sam najnowszy sprzęt. Z jednej strony – blisko do Noworosyjska. Z drugiej – trochę ryzykowne.

        Lubię to

      2. Na razie zachodzą IS od zachodu i północy, no i bąbią. Syryjczycy chyba chcą wpierw zająć wzgórza co by po głowie nie dostawać i uniemożliwić IS ukrycie się w górach. W Jabal Az Zuwaytah zostało jeszcze kilka wzgórz po ok 900-1350m.

        Lubię to

      3. >W Latakii (a w zasadzie na jej obrzeżach) są już mieszane syryjsko-rosyjskie blokposty.
        >I jeszcze jedno – będzie brygadowa grupa bojowa w Syrii. Na 90 %.

        To grubo. Robi się coraz ciekawiej 🙂 Swoją drogą ciekawe, że z Noworosyjska nie wypływają żadne fotki z załadunku. Nieźle pilnują szczególnie w dobie smartfonów 🙂

        Lubię to

    1. Szmul – a wiesz może gdzie szukać jakiś informacji o SP Syrii? Niby były bardzo liczne, ale masa sprzętu niesprawnego, masa w zajętych bazach. Zużycie eksploatacyjne też musiało dać w kość…
      ps. Dziękuję za zdjęcie na tapetę 😉 – to z 20.48.

      Lubię to

  3. Info o bieżącym stanie raczej nie znajdziesz.
    Kilka tygodni temu w branżowym runecie powoływano się na rzekome szacunki samych Rosjan z lata tego roku, że sprawnych maszyn bojowych zostało im ledwie kilkanaście.
    Ps. Proszę bardzo, ale jak z takiego maleństwa chcesz zrobić tapetę ?

    Lubię to

    1. Na nic bieżącego nawet nie liczę. Tego to oni sami pewnie nie wiedzą.
      Zastanawiam się raczej jakie typy maszyn im zostały i z jakich lotnisk faktycznie są w stanie latać.
      Ps.Fotka idzie na smartfona.

      Lubię to

  4. ” Składy w Abchazji pustoszeją – stamtąd idzie najwięcej sprzętu. A składowali tam sam najnowszy sprzęt.”-co konkretnie było tam składowane?

    Lubię to

  5. No, pewnie zostanę zjechany za ten komentarz w internetach bo anonimowy to ja nie jestem już od dawna, ale…cholernie się ciesze, że Rosjanie zaczynają sprzątać w Syrii. Bardzo dobrze 🙂
    Dla nas w dwójnasób.

    Lubię to

    1. Ty byś chciał, żeby FR się wykrwawiła w Syrii … nieprawdaż ? Tak, żeby pogoniła islamistów, ale, żeby nie było lekko, łatwo i przyjemnie ?
      Ps. Mogę liczyć na tego skana ? Bo gdy chodzi o wiadomy kierunek, to już straciłem nadzieję … Było kilka obietnic i nic.

      Lubię to

      1. Skan będzie (czytaj zdjęcie komórką bo technicznie skanera nie mam), choć łatwiej -paradoksalnie – byłoby dostarczyć Tobie ten numer PSZu.
        Oczywiście muszę o tym za dnia pamiętać a mam młyn w robocie obecnie.

        A co do Syrii -primo pogonienie islamistów, secundo nie wykrwawienie ale zaangażowanie, albo raczej ukierunkowanie projekcji siły daleko od Europy. Zresztą skoro oba bękarty (DRL i ŁRL) mają większe wojska pancerno-zmechanizowane niż gieroje z pod znaku tryzuba w rejonie ATO to w zasadzie co wiąże Rosjan na Ukrainie? Nic 🙂

        Lubię to

  6. Może być zdjęcie.

    Ani Ukraina ani Syria nie jest żadnym „wiązaniem” dla SZ FR. Nie ta skala. Oczywiście z operacyjnego punktu widzenia. To już większe obciążenie z punktu widzenia budżetu.

    Lubię to

    1. A tak wracając na chwilę do Ukrainy. Ostatnio naprawdę bardzo cicho w Donbasie aż nieprawdopodobne 🙂 I to już są tygodnie. Ciekawe, że Kijów odpuścił.

      Lubię to

  7. Zobaczymy w październiku.
    Poza tym, w razie potrzeby USA może wpłynać na Kijów. Albo Kreml (choć w tym wypadku to raczej mało prawdopodobne, bo to się nie opłaca) na DRL i ŁRL. A spokój faktycznie jest, choć od czasu do czasu są jakieś incydenty.
    Ale dla rządowych obecnie największym zagrożeniem jest alkohol i bur… bałagan w mapach własnych pól minowych.

    Lubię to

    1. Gdyby FR zaangażowała się ekhm „w pełni” w Syrii i mimo to USA próbowała by jakoś odciągać uwagę za pomocą Ukrainy atakując Donieck to było by to już chyba carte blanche dla Rosji by z „błogosławieństwem Europy” wejść tam na pełnej k…
      (by zabezpieczyć Donbas jako „niezależne” byty od Kijowa a nie zająć Ukrainę)
      USA nie może być takie głupie…

      ps. Pojawiają się w sieci jakieś bonki o rozłamie Syria-Iran np to pokojowe porozumienie negocjowane przez Teheran z nusrą bodajże to praktycznie NFZ nad terenami islamistów…dziwne gdy widzi się co FR wysyła do Syrii.

      Lubię to

      1. FR nie zaangażuje się w „pełni” w Syrii. To by wymagała znacznych sił i środków.
        Wydaje mi się, że chcą zabezpieczyć alawickie wybrzeże. Scenariusz, o którym pisał wcześniej Szmul i Marek.
        Odnośnie UA FR nie chce aby DRL i ŁRL były niezależnymi bytami. Gdyby chcieli już dawno by do tego dążyli. Ba WWP raczej chce się całkowicie pozbyć tych bytów i szuka możliwości jak to najmniej boleśnie zrobić. Jeśli Kijów przejmie do końca roku granicę to można już spokojnie uznać to jako koniec tych bytów.

        Lubię to

  8. 1. Nawet symboliczna obecność wojsk FR to de facto koniec bezpośrednich ataków tureckich i izraelskich na cele SAA.
    2. Rosjanie dopuścili SAA do korzystania ze swoich zdjęć satelitarnych-efekty widoczne z dnia na dzień, celne bombardowania w prowincjach: Latakia, Homs, Daraa, Kuntejra a nawet Rakka. Z dziesiątkami zabitych rebeliantów w każdym ataku. Wcześniej to zdarzało się rzadziej.
    3. Jeżeli w Latakii będzie stacjonował powiedzmy kilkutysięczny kontyngent rosyjski to automatycznie zwalnia to kilka, a może nawet kilkanaście tysięcy rządowych do walk gdzie indziej. To w realiach syryjskich bardzo dużo.
    4. Podejrzewam, że morale rządowych wzrosło niewspółmiernie -a jeżeli udział FR będzie wzrastał to i to morale będzie wysokie. Wartość nieprzeliczalna na $$$
    5. Jeżeli Rosjanie wkroczą do walki zwartymi oddziałami np. w sile brygady to na tych kierunkach spodziewałbym się raczej blietzkriegu 😉
    6. Mowa o szkoleniu, do tej pory korzystano z pomocy IRGC i Hezbollahu, doświadczenia rosyjskie też mogą pomóc rządowym.

    Nawet niewielki kontyngent rosyjski to jest bardzo duża pomoc dla Asada. Rządowi zapowiadają wkrótce dużą ofensywę na Aleppo z udziałem dużego kontyngentu irackiego, czyli coś tam się rusza powoli.

    Lubię to

    1. Celne wsparcie z powietrza dam im ogromnie dużo…tam ma kto walczyć inaczej to nie trwało by tak długo.
      Jarek chodziło mi o sytuacje (my wam w Syrii robimy porządek z uchodźcami a wy nam nóż w plecy) FR mogła by taką sytuacje hipotetyczną dobrze rozegrać (wiem wiem Putin gracz 😀 )
      Ale mam wsparcie mojego wariantu…w USA „odkryli” że diesle Volkswagena nie spełniają norm Niemcom może grozić nawet 18mld dolarów kary za sprzedaż defacto nielegalnych 500 tysięcy aut w USA.
      Tak się grozi palcem..na razie pewnie za Nord Stream 2…widać chcą Niemców trzymać krótko co by coś większego się nie urodziło.

      Lubię to

    2. FR nie wejdzie do walki ofensywnej na lądzie (nie można wykluczyć jakichś działań specjalsów), ów ekwiwalent brygadowej grupy bojowej (przy czym będzie to – a właściwie jest, bo część żołnierzy już jest na miejscu), to będzie to związek mieszany, trochę pow-desu, trochę piechoty morskiej, trochę brygady zmotoryzowanej, będzie po prostu zabezpieczać wybrzeże. Jeśli jego elementy wejdą do walk, to wyłącznie obronnych.
      Wydaje się, że Putin gra na zabezpieczenie wybrzeża (nawet chyba Damaszek zostanie odpuszczony) i stworzenie tam po rozpadzie Syrii (ten rozpad już się de facto dokonał) mikropaństwa dla Alawitów (i wszystkich innych, którzy nie chcą żyć u Kurdów lub islamistów), a przy okazji FR będzie mieć wreszcie jakieś porządne bazy na Bliskim Wschodzie. Tak ja to widzę.

      Lubię to

      1. Pomijając oczywiście aspekt polityczny. Wejście FR do walki ofensywnej na lądzie przeciwko ISIS wymagałoby dość sporych sił ?

        Lubię to

      2. Nie aż takich wielkich, bo przecież oni są do relatywnie łatwego „zwalcowania” w fazie quasi symetrycznej (w kilku miastach byłby większy problem, chyba, żeby zastosować wariant – czas na ewakuację a potem artyleria termobaryczna), gorzej jeśli byliby w stanie przejść do fazy asymetrycznej (trudno powiedzieć jak faktycznie wygląda to poparcie u miejscowych).
        Myślę, że kilka brygad by wystarczyło. Oczywiście z pełnym wsparciem artyleryjsko-lotniczym.

        Lubię to

      3. Czyli od strony czysto techniczno-logistycznej FR bez większych problemów by podołała takiej misji stabilizacyjnej. Choć koszty finansowe pewnie by były spore. No i jeszcze kwestia strat osobowych i sprzętowych. Też pewnie małe by nie były ?

        Lubię to

  9. Syryjczycy chwalą się bardzo celnym bombardowaniem IS. Miało zginąć kilkuset bojowników.

    teraz mamy dwie możliwości:

    a) jest to propaganda Syryjska
    b) informacja jest prawdziwa

    Jeżeli b to trudno mi sobie wyobrazić aby to była zasługa tylko zdjęć satelitarnych dostarczonych przez FR w ramach pomocy dla SyAAf. Przy takich stratach – o ile są prawdziwe – „ptactwo z Latakii” miało swój udział.

    Lubię to

    1. Nie miało. W rejonie lotniska są dziennikarze rosyjscy i choć nie mogą robić zdjęć, mogą pisać nieoficjalnie. Rosyjskie lotnictwo bojowe nie lata – wszystko stoi jak stało. Przylatują czasem transportowce (także z pomocą humanitarną Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych) i to wszystko.

      Lubię to

  10. Tylko, że wcześniej bombardowali głównie improwizowanymi „barrel bombs” zrzucanymi nawet ze zwykłych samolotów transportowych albo śmigłowców, jeżeli FR dostarczyła też pociski do niszczenia celów naziemnych + dostęp do zdjęć satelitarnych to ta wyższa skuteczność jest realna moim zdaniem i bez bezpośrednio udziału rosyjskiego. Aczkolwiek niczego bym nie wykluczał.

    Lubię to

  11. Jarek – ja się przyznaję do pomyłki z tym zabezpieczeniem wybrzeża. Myślałem, że Rosja jest na tyle słaba, że na więcej jej nie stać. No ale każdy kolejny dzień pokazuje, że Rosja ma na Syrię (może i na BW) jakiś plan. Tak jak miała plan na Krym. To coraz bardziej przypomina to czego boją się media w USA: Rosja wraca do gry i nie daj boże, do gry mogą wejść Chiny.
    To coraz mocniej pokazuje demonstrację „Rosja nie musi być sama, Rosja też jest wstanie zmontować koalicję”. Jakieś państewko czy dwa dadzą po parę samolotów, ktoś przyśle instruktorów, ktoś pomoc humanitarną. Chiny nawet jeśli przypłyną na jakieś ćwiczenia – demonstracja obecności, czy dadzą jakiś sprzęt bądź zrobią promocje (nawet nie Syrii, tylko komuś innemu, byle zechciał się w Syrii pokazać) – to byłoby dla nich w tym rejonie coś nowego.

    Kurcze, to zmieniłoby całą geopolitykę. Siła USA to nie tylko USA, ale też sojusznicy w każdym zakątku świata. Stworzenie alternatywy dla nich.. Dla mnie to najciekawsze wydarzenia w polityce międzynarodowe od czasu rozpadu ZSRR. Ja już nic nie mówię, bo to się będzie za szybko zmieniać. Idę po Colę i popcorn. 🙂

    Lubię to

  12. Ale przecież się nie pomyliłeś – działania FR nie wyjdą poza fizyczne zabezpieczenia wybrzeża i (ewentualne) jakieś bombienia poza (ale nie na pewno).

    USA ma w ręku tyle instrumentów, żeby zablokować wszelkie działania FR, wystarczy, że z nich skorzysta.

    Lubię to

    1. Odnośnie wejścia do gry Chin. Hmmm na razie nic na to nie wskazuje. Zabezpieczenie wybrzeża i założenie jakiejś większej bazy w okolicach Latakii i ewentualne bombienie pozycji ISIS to i tak dużo jak na FR według mnie 🙂 Jak wcześniej wspominałem.

      Z tą zmianą geopolityki to bez przesady. USA nadal są hegemonem światowym i wiele wskazuje na to, że jeszcze bardzo długo nim pozostaną.

      Lubię to

  13. Co do samej Syrii – tak, tylko wybrzeże.
    Niby USA mają instrumenty, ale polityka jaką uprawiają za Obamy to dramat. Nie mówię, że będzie x czy y – mówię, że swoją pierdołowatością USA stworzyły okazję. Psim obowiązkiem USA było do takiej okazji nie dopuścić. Czy Rosja i Chiny ją wykorzystają? to inna para kaloszy. Chiny planują bazę w regionie, od dawna pokazują duże zainteresowanie Afryką, wcześniej czy później to musi nastąpić. Dziś po prostu jest okazja wejść na scenę gdy rywal jest słaby jak nigdy wcześniej. Relacje Rosja Chiny też muszą ulec zmianie, nadchodzi powoli dzień gdy to Chiny będą dominować nad Rosją. Ot, naturalna kolej rzeczy.

    Lubię to

    1. Jeszcze parytet nuklearny mogłyby osiągnąć z FR 🙂 Bo zarówno ilościowo jak i technicznie jeśli chodzi o siły rakietowo-jądrowe „trochę” im brakuje. Jak i w wielu dziedzinach jeśli chodzi o technikę wojskową. Dominować mogą owszem gospodarczo ?
      Wracając do tematu. Szmul są jakieś oceny ile może obecnie przebywać w Syrii żołnierzy FR. Bo od momentu przypłynięcia piechoty morskiej do Tartus to się chyba zmieniło?

      Lubię to

      1. Mniej więcej 700. Z czego 300-400 w pododdziałach bojowych, reszta to instruktorzy i personel techniczny.
        Ps. Chiny będą mogły myśleć o jakimś zdominowaniu FR (a i to raczej w układzie jakiegoś luźnego sojuszu silniejszy-słabszy gospodarczo partner) dopiero jak uporają się z Tajwanem i ( w jakiś sposób – niekoniecznie militarny) … Japonią. A, że Japonia to de facto protektorat USA, zajmie to Chinom dekady, jeśli nie stulecie :-). Tak więc spokojnie.

        Lubię to

    2. Dlatego tak zabawne jest robienie z Chin „śmierdelnego” zagrożenia dla USA…no chyba że shakują im arsenał atomowy 😀
      Ale z tą dominacją Chin nad FR to oczywistość pytanie tylko czy obie strony dadzą się napuścić na siebie czy same będą mniej lub bardziej zgodnie współdziałać.

      Lubię to

  14. Dziwny to kraj 🙂 Chcesz coś uszyć, przyjeżdżasz do nich, oglądasz fabryki.. super nowoczesny sprzęt. Mija parę dni od wprowadzenia towaru do sklepu i zaczynają się reklamacje: „ja do autobusu wsiadłem, ale plecak już nie”. Po kontroli towaru w magazynie okazuje się, że plecaki na szwach rwą się w rękach 🙂 Może i fabryka nowoczesna, ale szyć nie potrafią i trzeba posłać kogoś kto ich nauczy. Chłopak zamawiał dla klientów 20 000 bombek choinkowych na święta, w konkretnych wzorach. Dostał 20 000 różowych z królewną śnieżką.
    Gospodarczo to już potęga. Myślenie know how na poziomie afryki z XXw. 😀

    Lubię to

  15. bartek30 – czy Ty chcesz, żeby twórca bloga zaniemógł i zamknął blog ?
    Jeśli tego nie chcesz – przestań się powoływać na ten marny, ukraiński portal.
    Nawet jeśli w tym przypadku może być to prawdą. Choć nie musi.

    hosting

    Lubię to

  16. Szmul ja mam dobre intencje…..ty jestes szefem więc się podporządkuje.
    PS….specjalnie to zamieściłem bo w sumie było by to w miarę logiczne….posunięcie…te Iveco.

    Lubię to

  17. To było trochę pół żartem, pół serio. Wszystko się opiera na tym zdjęciu, które dałem, a z którego nic jednoznacznie nie wynika.
    Ja bym na miejscu FR oddał te wozy jako wojentorg. W FR faktycznie nie są eksploatowane, zalegają na składach i nie nadają się do eksploatacji (poza utwardzonymi drogami) w okresie jesień-zima-wczesna wiosna. Taki to „prezent” zrobił rosyjskiej armii Sierdiukow.

    Tymczasem nowa Tutka poleciała do Latakii – z Soczi.
    http://mil-avia.livejournal.com/119573.html

    Lubię to

  18. Szmul, wspomniałeś o artylerii termobarycznej. Media krzyczały ze 2 lata temu, iż Putin wyśle do Syrii 400 TOS-1, ale traktuję to w kategorii żartów. 🙂
    Nie ma dnia, by nie pisano o zrzucaniu bomb tego typu, ale o artylerii nic nie widzę (nie licząc jakiejś propagandy czy dywagacji o możliwości zrobienia czegoś takiego z M-21OF).

    Lubię to

      1. Pozostaje zapytać czy jakieś Buratino nie są magazynowane w tych „magazynach w Abchazji”.
        To też byłby jasny sygnał że chcą Asada wspierać na poważnie.

        Lubię to

    1. Może jakieś ćwiczenia znów robią ? Tym razem w POW.
      Kurcze gdyby chociaż jakieś zdjęcie wypłynęło z załadunku w Noworosyjsku 🙂 albo… satelitarne z Syrii okolice Latakii bo ostatnio popularne się robią :), na okrętach również dobrze się maskują, choć jakieś ciekawsze sprzęty były w miarę widoczne nawet pod siatką maskującą .

      Lubię to

  19. W sumie te ostatnie ćwiczenia w FR mogą mieć coś wspólnego z tym syryjskim interesem. Pobawili się w desant morski, posprawdzali i ew. wyselekcjonowali ludzi, w szczególności „Centrum” pasuje, jakiś taki ten step podobny do pustyni. Gdybologia oczywiście, ale myślę że trafna.

    Lubię to

  20. Pisząc o ćwiczeniach Centrum miałem na myśli prowadzenie operacji (zwłaszcza lotniczych) w terenie zbliżonym do wiadomego obszaru, idealna okazja do przygotowań i testów. Fakt, że impreza cykliczna… to jeszcze lepiej, nie kluje po oczach.

    Lubię to

  21. Ogólnie jeśli chodzi o lotnisko w Latakii też nie ma niestety przepływu informacji odnośnie tego co tam się aktualnie dzieje. Oczywiście poza jedną fotką i zdjęciami z kosmosu 🙂 Gdyby ptaszki już rozpoczęły choćby loty rozpoznawcze itp to już by świadczyło o pewnym preludium do czegoś większego. Ale blokada informacji jest spora ( mowa nawet o samych zdjęciach itp )

    Lubię to

  22. Cisza jak na Krymie 😛
    Mnie zastanawia cały czas z jakich lotnisk poza Latakia mogą operować Syryjczycy i Rosjanie, gdzie ew. da się przebazować cześć maszyn. Latakia jest chyba jednak za mała na to by bezpiecznie rozśrodkować samoloty, zrobić jakieś zaplecze serwisowe, składy amunicji itp. Trzeba zostawić jakieś miejsce na sprzęt świeżo dostarczony. Jeśli Rosjanom uda się kogoś przekonać do dołączenia do zabawy, to już będzie dramat.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s