Dzień Innowacji MO FR – klip

Bezzałogowe, lądowe ciekawostki, w tym słynny ostatnio BMP-3.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Dzień Innowacji MO FR – klip

  1. Ta „Jutrzenka” to jest sterowana tylko zdalnie, czy też jeden z przewożonych żołnierzy ma możliwość kierowania nią bezpośrednio?
    Bo tak w ogóle to mi przypomina amerykański projekt „Mechanic mule”, IIRC zarzucony ew. zamrożony…

    Polubienie

    1. Z pewnością da się nią kierować zarówno zdalnie jak i zapewne „z pokładu”.
      Tu bardziej szło o pokaz możliwości poruszania się w sposób autonomiczny. Najpierw podążała za idącym żołnierzem-przewodnikiem (sama, kierując się za plecakiem, nadajnikiem lub w oparciu o rozpoznawanie obrazu) potem sama zawiozła ” ładunek” we wskazane miejsce w oparciu i sensory i / lub mapę terenu.
      Małe i duże psy, muły boston dynamics to przede wszystkim roboty kroczące i jako takie są platformami testowymi do tego skądinąd obiecującego rozwiązania, ich oprogramowanie, konkretnie muła jest imho imponujące (zachowanie równowagi, reakcja na zaburzenie ruchu etc.)
      Z autonomicznych pojazdów „jeżdżących” na świecie rozwijają się wszystkie praktycznie „rozmiary”, od małych czy wręcz miniaturowych robotów inspekcyjnych do autonomicznych ciężarówek i wozów bojowych (to ostatnie z pewnymi „ludzkimi” oporami jak łatwo się domyślić, ale jednak).
      P.S
      W mojej opinii muł jest owocnym programem i spełnił swoje zadanie w zakresie projektu badawczo-rozwojowego robotów kroczących. Pytanie czy wojsko w ogóle było zainteresowane wdrożeniem go czy tylko sprawdzało co i jak rozwijając przyszłościowa technologię. Jeśli byli zainteresowani (a myślę, że tak, z zaznaczeniem, że właśnie w pewnej perspektywie czasowej) to odmrożą go w jakiejś postaci czy ewolucji wraz z postępem w zakresie źródeł energii – opracowali temat ruchu, teraz trzeba rozwiązać problem energii – prototypy spacerowały z wyryczanym niczym szarżujący motorower, spalinowym generatorem, testy na bieżniach odbywały się „na kablach”.
      Bez możliwości cichej i długotrwałej pracy nikt tego nie wdroży, bateria która padnie (a myślę, że „żre” toto sporo) po godzinie czy 2 nie ma sensu, można ładować więcej i więcej baterii => mniej ładunku użytecznego, więc po co sobie głowę zawracać, paliwo jest pod tym kątem fantastycznym magazynem energii, ale wraz z generatorem mamy hałas eliminujący zaletę piechoty jaką jest ciche przemieszczanie się.
      Podsumowując, te roboty powrócą, gdy nadejdzie ich czas – póki co mają opracowaną fajną platformę kroczącą (od strony mobilności).

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s