Okręty WMF operujące na Morzu Kaspijskim odpaliły pociski samosterujące na pozycje terrorystów w Syrii.

Właśnie zostało wydane oświadczenie Putina.

https://russian.rt.com/article/121903

Cele zostały zniszczone. Coraz ciekawiej.

Ps. Odpalono 26 pocisków, które zniszczyły 11 celów.

Advertisements

63 uwagi do wpisu “Okręty WMF operujące na Morzu Kaspijskim odpaliły pociski samosterujące na pozycje terrorystów w Syrii.

    1. I ewentualnie „Dagestan” proj. 11661K 28 pocisków to pełen ładunek z 3 i jeszcze pół z czwartego okrętu („Dagestan” i Bujany mają po 8 wyrzutni).

      Lubię to

      1. Słusznie. Zapomniałem o tym okręcie. Odpaleń było 26, pomyłka we wpisie na szybko.
        To co ? Czas na Tu-95/Tu-160 (żeby tylko głowic nie pomylili), a potem już tylko interwencja lądowa z dostępnych opcji ewentualnie.

        Lubię to

    1. Z tej odległości tak…grubo idą ważne cele musiały się nagle pokazać dziwna koincydencja z tą ofensywą…może dobrze poinformowanego ekhm rebelianta pojmali.

      Lubię to

      1. Raczej zbierali dane od dawna – sami, od Syryjczyków, Persów, Irakijczyków, Kurdów…
        Assad mógł nie być w stanie tego wykorzystać, bo nie miał środków, ale jak „środki się znalazły” to od razu były efekty.

        W ciągu ostatniego tygodnia Rosjanie musieli ich w rejonie Homs-Hama naprawdę bardzo mocno pociągnąć – centra dowodzenia i łączności, magazyny amunicji i uzbrojenia, sprzęt ciężki (Czołgi, artyleria, BWP)… teraz musieli im Kalibrami przywalić finalnie… i wchodzą Smiercze i Buratino… 😀

        BTW: mam wrażenie, iż użycie 3M14 to jednocześnie pokazówka dla Turków (i nie tylko…), że Rosja TEŻ ma rakiety manewrujące dalekiego zasięgu (do tej pory tylko Amerykanie tym strzelali do „miłośników kóz”), które mogą dolecieć w różne dziwne miejsca 🙂

        Lubię to

      1. Pamiętam Tu-160 podczas wojny pięciodniowej posłał chyba Ch-555 na Gruzję ale to o ile się nie mylę jedną sztukę ?
        Odnośnie ataku 3M14 to chyba z około 1000 km przywalili ? Jak tak patrzę na mapę 🙂

        Lubię to

  1. I nie dziwcie się niewielkim interwałom między odpaleniami – to są wersje rakiet przeznaczonych do zwalczania wrogich okrętów – w bitwie morskiej im szybciej odpalisz całą salwę, tym szybciej możesz zwiewać do domu. A Bujany są w miarę szybkie, skubane…

    Jakby to było na Morzu Czarnym ( a przynajmniej 6 Bujanów jest planowanych do wejścia do służby tamże) to NATO-wskie okręty miałyby powód do dużych zmartwień. 32 Kalibry praktycznie jednocześnie to jest duży ból 4 liter.

    A zamówione już nowe korwety projektu 22600 (minimum 18 sztuk…) mają mieć zamiennie Kalibry i Jachonty. To ból 4 liter jeszcze większy…

    Lubię to

  2. Doświadczenie w sferze użycia techniki oraz czynnika ludzkiego będą nieocenione w przyszłości. I o ile nie wydarzy się coś co pogrąży ten kraj w sferze gospodarczej to za 2-3 lata Rosja będzie rozdawać karty. Ewentualny sojusz Rosji , Syrii, Iraku i Iranu (o ile uda się go stworzyć i utrzymać) będzie na lata decydował o kształcie polityki na Bliskim Wschodzie a tym samym będzie ważnym składnikiem polityki ogólnoświatowej. USA jeśli nie wyjdzie z tego konfliktu zwycięsko (czyli sytuacja nie będzie wg ich scenariusza) straci status ogólnoświatowego dominatora, głównego scenarzysty.
    Już teraz widać że rosyjska technika nie odbiega od zachodniej techniki wojskowej a czasami ja przewyższa. Sam karabin nie strzela ale w sprawnych rękach to straszna broń. Bardzo dużo tu z obecnych wie o rosyjskiej broni ale jeszcze połowa jak nie więcej jest dla nas tajemnicą i tak pewnie pozostanie.

    Lubię to

  3. Chyba Ci się udzieliła euforia z Runetu. To co tam się wyprawia od kilku godzin przechodzi wszelkie granice 🙂
    Nie podzielam Twojej wizji. Kraj o tak podatnej na naciski zewnętrzne gospodarce jak FR (już pomijam słabość obecnego przywództwa politycznego, nie chcę się powtarzać) nie będzie „rozdawać kart” – dopóki nie zreformuje i nie umocni gospodarki.
    Ps. Szojgu coś tam mówi, że te Kalibry to dopiero początek. Pół żartem, pół serio – myślę, że zobaczymy Tu-160.

    Lubię to

    1. >Nie podzielam Twojej wizji. Kraj o tak podatnej na naciski zewnętrzne gospodarce jak FR (już >pomijam słabość obecnego przywództwa politycznego, nie chcę się powtarzać) nie będzie >„rozdawać kart” – dopóki nie zreformuje i nie umocni gospodarki.

      Tylko jak ją umocnić znaczy się gospodarkę 🙂 ? Najważniejsze to chyba jednak cały czas sukcesywnie uniezależniać gospodarkę od eksportu surowców. Bo na spadki cen ropy są najbardziej podatni chyba. I w jaki sposób jeszcze zmniejszyć podatność na czynniki zewnętrzne. To chyba nie jest prosta sprawa szczególnie jak się ma za partnerów państwa UE. Przeorientowywać się na Azję itp ?

      Lubię to

    2. Z giełdy chociażby, 2 dzień z rzędu rubel i giełda do góry. Sankcje zachodnie spowodują może nie od razu że Rosja przestanie być tylko dostawcą surowców ale i producentem, ale na to trzeba czasu.

      Lubię to

    3. Dziwisz się im? Po tylu latach bycia upokarzanym (apogeum to było Kosowo) chcą znów się czuć mocarstwem. 2008, 2014 teraz Syria. Chcą mieć swoje 5min jako mocarstwo. Precyzyjne bombienie, crusie, projekcja siły, etc
      Stąd i euforia, choć faktycznie strach teraz wchodzić na jakiekolwiek fora w Rosji 🙂

      Lubię to

    4. >Ps. Szojgu coś tam mówi, że te Kalibry to dopiero początek. Pół żartem, pół serio – myślę, że zobaczymy Tu-160.>

      Jest szansa na pojawienie się i użycie w Syrii jakichś OTRK? Skoro FR używa w Syrii tak dużej i różnorodnej ilości środków o dużej sile rażenia, to dlaczego dotychczas nie zdecydowali się na użycie np. starych Toczek czy też przeprowadzenie testów Iskandera na ISIS?

      Lubię to

      1. Być może dlatego, że (na razie ?) kładą PR-owy nacisk na to, że interwencja ma mieć wymiar powietrzny (i od dziś – morski), ale nie lądowy. Niewykluczone, że Iskandery się pojawią w przyszłości. Ale co do szans – to pytanie do Putina i Szojgu 🙂

        Lubię to

  4. Zdecydowanie jak najbardziej zmniejszać zależność gospodarki od cen nośników energii. Ja nie jestem z wykształcenia ekonomistą więc nie potrafię podać profesjonalnej recepty w podpunktach, tak, żeby nikt nie mógł tego podważać, ale wierzę, że jest to wykonalne. Szkoda, że z lenistwa zmarnowano ponad dekadę „odcinając kupony” od wysokich cen eksportowanych nośników energii. Choć i tak nie jest aż tak bardzo źle – PKB w 2015 w FR spadnie w najgorszym razie < 4 % PKB. Było już swego czasu dużo gorzej. A tak przy okazji – Poroszenko zapowiadał w 2015 wzrost gospodarczy na Ukrainie, a bardzo przychylny w swych prognozach dla Ukrainy MFW właśnie zmniejszył prognozę z minus 8 % PKB na minus 11 % PKB.

    Lubię to

    1. problemem rosyjskiej gospodarki jest natura rosyjskiego systemu politycznego – chęć kontroli wszystkiego poprzez administracje, która to kontrola ma zapewniać profity. tam potrzebna jest transformacja ustrojowa, gdyż zmiana po rozpadzie zsrr nigdy nie miala tam charakteru takiego jak w Polsce…

      Lubię to

  5. Z jednej strony Kalibry, a z drugiej Putin zmiękł i już chce się układać z FSA …
    Zwroty akcji jak w Donbasie ?

    http://sputniknews.com/politics/20151007/1028165440/russia-fsa-contacts.html#ixzz3ntR584EL

    Moscow is ready to help coordinate the efforts of the armed forces of Syria and the Free Syrian Army, which currently oppose the country’s government, to fight the Islamic State, Russia’s Foreign Ministry said Wednesday. President Vladimir Putin has instructed the Foreign Ministry to communicate this to Russia’s foreign partners.

    „In accordance with the position expressed by Russian President Vladimir Putin, the Russian side is ready for the Defense Ministry to help unite the efforts of the Syrian army and the Free Syrian Army in the fight against the Islamic State and other terrorist groups, including in the context of coordinating the actions of Russian aviation,” ministry spokeswoman Maria Zakharova said in a statement.

    „In addition, at the request of the Russian president, the Foreign Ministry is informing our partners in countries with contacts in the Free Syrian Army of the Russian side’s readiness to establish contact with the leaders of this structure,” the statement reads

    Lubię to

    1. Divide et impera.
      Z jednej kij (lotnictwo, artyleria FAC) a z drugiej marchewka. Skąd to znamy? 🙂 No skąd? Nie z Iczkerii przypadkiem? Przecież to ma sens – pokazali co potrafią i, że FSA to sobie nie powalczy przeciw Assadowi jak ten ma wsparcie Rosji i…zaproponować deal jakiś.
      Szachy a nie prymitywne rugbby.

      Lubię to

      1. A mi się wydaje, że Donbas nie jest i nie był „krokiem w tył”… Za chwilę, ok roku czasu pojawi się tam skrzętnie podsycana przez nacjonalizm kijowski katastrofa humanitarna.. I zgadnijcie, kto przyjdzie z pomocą…? Ukraińcy są przewidywalni, a „szachista” potrafi wyczekać..

        Lubię to

      1. @Jarek, przypomnij mi kto ma Krym dzisiaj? A kto -11% PKB i wojnę domową?
        Kto ma też siły zbrojne w rejonie ATO liczbowo na poziomie dwóch bantustanów wspieranych z Kremla?
        Widzisz jakieś ostre sankcje dla Rosji? Głośne żądania zwrotu Krymu? Nie? No właśnie…

        Lubię to

      2. Militarysta przypomnij kto ma resztę Ukrainy dzisiaj. Wojna domowa się już skończyła a DRL i ŁRL wycofuje broń, ma zakaz niezależnych wyborów. Ukraina niebawem odzyska Donbas a tym samym Putin już nie będzie miał na nich takiego wpływu.

        Lubię to

      3. Jarku, z całym szacunkiem, ale zbyt szybko uznajesz kwestię ukraińską za przegraną. Kiedy Rosjanie podjęli realne działania w sprawie Syrii…? Nie przypadkowo po wielkim exodusie..Wcale bym się nie zdziwił jeśli Putin po wprowadzeniu porządków w Syrii, będzie w przyszłym roku negocjował z Merkel sprawę powrotu Syryjczyków do kraju w zamian za odpuszczenie Donbasu… Bo oczywiście Rosja do Donbasu jeszcze wkroczy, ale już legalnie za cichym przyzwoleniem Unii, jako siły stabilizacyjne niosące pomoc humanitarną w regionie.

        Lubię to

  6. @Jarek
    Ukriańcy. Których NIKT do NATO i UE nie przyjmie 🙂 Bo są potrzebni jak dziura w moście, mają konflikt wewnętrzny, nieuregulowaną kwestię granic i gospodarkę przy której NRD i PRL to były gospodarcze championy. Do tego w ponad połowie zależną od wymiany z Rosją. Co do DRL i ŁRL to jak na razie mają tyle samo SZ co Ukraińcy w ATO. Przy stosunku 1:1 to sobie Kijów może marzyć o czymkolwiek a realnie skazany jest na łaskę Putina i jego wolę w okrajaniu bantustanów. I jak to było z tym rozstrzelaniem klauna i i plenum KPZR? Klaun (bantustany) dostaje w czapę a o KPZR (Krym tutaj) nikt się nie zapyta nawet.

    Lubię to

    1. Militarysta ale wydarzenia są dość dynamiczne. Zapewne słyszałeś, że DRL I ŁRL się de facto całkowicie rozbrajają ? Cały sprzęt idzie pod granicę FR a być może niebawem zupełnie zniknie. To już jest prawdopodobnie dogadane. Kijów też już nieprowadzi ostrzału artyleryjskiego. Więc Kijów już nie musi marzyć o czymkolwiek bo WWP im oddał ten kawałek Donbasu, za który „milicja” tak przelewała krew. A tym samym traci nawet tą marną strefę buforową.

      Lubię to

      1. Pal sześć, że „milicja” przelewała krew (w tym obywatele FR). Za Donbas przelewali krew żołnierze FR służby czynnej i prawie 50 z nich zginęło. Jak w tym świetle nazwać obecne działania Putina w Donbasie ? Po co była kontrofensywa z sierpnia 2014 roku ? Po co było Debalcewo ze stycznia-lutego 2015 roku ? Po co było to wszystko ?

        Lubię to

      2. >Po co była kontrofensywa z sierpnia 2014 roku ?

        To jeszcze można wyjaśnić tym, iż FR nie chciała aby UA spacyfikowała Donbas siłą. Wiadomo jak by to wyglądało z PR punktu widzenia. Ale Debalcewo to już nie wiem. Generalnie jak FR nie chciała mieć tego wszystkiego czyli przyczółku w DRL i ŁRL mogła zatrzymać cała akcję jak „milicja” była w powijakach. Tak mi się wydaje. A może sądzili, że bez większego wysiłku z ich strony powstanie się rozleje znacznie bardziej i na sąsiednie obwody z czym Kijów na wiosnę miałby spore kłopoty.

        Lubię to

    2. Militarysta – to generalnie świetne posunięcie z tym FSA, ale ono nie ma szans powodzenia. Putin jako bohater który zakończył wojnę domową? USA jako pierdoły które tego uczynić nie potrafiły? Do tego Asad pozostaje na stołku?
      Bez szans.
      Tu raczej ciąg dalszy zabawy pt „pokażcie nam tą opozycję”, pokażcie swoich liderów z którymi możemy rozmawiać. Zachód pewnie wskaże na „rząd na uchodźstwie”, Rosja będzie domagać się, aby FSA i lokalni komendanci/przywódcy uznali ich zwierzchnictwo – czego FSA nie zrobi – prędzej dojdzie do walk wewnątrz FSA.
      Takich zabaw będzie jeszcze na pęczki..
      Porównywanie Donbasu do Syrii to mocne nadużycie – Donbas był zwykłym narzędziem do osiągnięcia celu, Syria i Asad są celem samym w sobie. To dwie zupełnie różne historie..

      Lubię to

      1. To nie pomysł Putina tylko Francji z tym FSA. Więc nie widzę tu zagrywki Putina metodą kija i marchewki tylko pierwsze ustępstwa wobec Zachodu.

        Lubię to

      2. Możliwe, ale już jest odpowiedź: „Syryjska opozycja poparła propozycję Rosji.
        „Wolna Armia Syrii” musi przyłączyć się w walce z siłami rządowymi przeciw grupie terrorystycznej „państwa islamskiego”, powiedział szef opozycji Narodowego Komitetu Demokratycznego Mais el Creedy.

        Lubię to

  7. @Szmul
    A jak nazwać wywalenie bloków z mieszkańcami żeby mieć ładny PRowo comback i casus beli? No jak? A bo to pierwszy raz?
    Jak dla mnie działania z 2014 były czysto instrumentalną osłoną „operacji krymskiej”. Rosja upokorzyła Ukraine i potraktowała ją jak szczeniaka. W zamia za zaprzestanie kontynuowania projektu „noworosja” i rozkułaczania Ukrainy zapewne Putin dostał Krym. Prosty i jasny deal. A cały 2014 i styczeń 2015 były „tylko” pokazywaniem Poroszence i „zachodowi”, że ktoś tu nie żartuje i jak się będą upominać o Krym to Ukraina się skurczy. No jest jeszcze opcja druga -plan był jednak na „Noworosję” a sankcje zachodu i zakulisowe zagrywki powstrzymały fazę drugą po fazie pierwszej (Krymskiej) ale z uznaniem jej rezultatów. Tak czy siak oba bantustany potraktowano instrumentalnie. A żołnierze…cóż… przysięgę składali, afekt walk jest de facto korzystny dla Rosji i Putina, do tego raczej relacje się unormują. Zatem krew przelana nie poszła de facto na marne jakkolwiek patetycznie głupio by to nie zabrzmiało. I powiedz mi – co jest głupsze -spalenie się w T-72B3 pod Debalcewm bo ktoś inkorporował nowy-stary kawałek terytorium do „naszego” kraju i tego stanu właśnie broni się w ten sposób (na terytorium „wroga”) czy też śmierć w Iraku bo ktoś uwierzył w brednie o broni chemicznej i potem w rzekome korzyści gospodarcze i polityczne? Który żołnierz ginie w głupszej sprawie?
    Oczywiście przepraszam za takie postawienie pytania.

    Lubię to

    1. A Ty sądzisz Militarysto, że to FSB wywaliło te bloki ? Bardzo wątpliwe jeśli to masz na myśli.
      Putin Krym już miał przed cała awanturą w DOnbasie. Do tego Zachód nałożył mu sankcje na kilka osób z ekipy. Śmiech na sali po prostu. Zresztą Zachód sam nie wiedział jak to ugryźć więc prawdopodobnie za Krym by się nie upominał. I dalej cały czas powtarzam ma Krym ale stracił najważniejszy kraj z byłych republik ZSRR. A jak już doszło do tego wszystkiego to i mógł zrobić sobie przyczółek na DOnbasie. Tak czy siak w tej rozgrywce jak dla mnie 1-0 dla Zachodu. Mają Ukrainę. Zobaczymy w Syrii.

      Lubię to

      1. @Jarku co do owych bloków to…no są mocne poszlaki że to jednak FSB lub jedna z frakcji w nim je odwaliło. Co do awantury w Donbasie to tak tylko przypomnij sobie, że wyszła ona nieco samorzutnie ale jednocześnie…bardzo mocno w UE i USA twierdzono wtedy, że Krym wróci do Ukrainy. Trochę to dywagacje co było pierwsze „jajko czy kura” ale opcje są trzy:

        1) Donbas to UDANA osłona operacji Krymskiej planowana od razu „z”
        2) Donbas był fazą drugą (projekt Noworosja) po operacji Krymskiej i się ewidentnie nie udała tzn naciski zachodu doprowadziły do dealu „Krym za Donbas w UA”
        3). Donbas wyszedł…przypadkiem. Oddolny ruch i serio strach u Rosjan na wschodzie Ukrainy splótł się z…potrzebą osłonięcia Krymu wobec stanowczych żądań NATO zwrotu tegoż. I ktoś przeszacował i chciał zarówno pomóc ziomkom, podbić sobie słupki poparcia, jak i…zabezpieczyć Krym poprzez wywołanie rozpadu Ukrainy lub…oderwania i zniszczenia zasadniczej części jej przemysłu.
        Co wolisz?
        A co do utraty Ukrainy. Ależ poprzez sponsorowaną z zachodu i poprzez kilku oligarchów „rewolucję” i obalenie „zeka na tronie” Rosja de facto straciła NOMINALNIE Ukrainę. Stąd taka reakcja (Krym). Realnie…przy tak splecionej gospodarce i mniejszości rosyjskiej…serio utraciła?

        Lubię to

  8. Nie wiem jak nazwać, bo nie jestem pewien, że to właśnie WWP stał za zamachami w Moskwie i (o ile dobrze pamiętam) Wołgodońsku. To raz.
    Dwa – z mojej strony zamykam ten, cokolwiek chyba niefortunnie rozwijający się wątek poboczny w wątku dotyczącym udziału WMF w interwencji w Syrii – nie chcę brnąć w tym kierunku dalej.

    Lubię to

  9. Jestem w szoku… od początku syryjskiego expressu przeczuwałem, że nie jest to tylko kasa z Iranu, ale nie spodziewałem się, że FR zaangażuje się aż w taki sposób. Pociski samosterujące odpalane z morza Kaspijskiego? potężna projekcja siły na wszelakich islamistów pt. nie znacie dnia ani godziny, kiedy możemy was dopaść.

    No i jest w tym trochę „pokazówki” dla Turcji czy AS. Lepiej nie fikajcie, bo mamy środki by was szybko zneutralizować 😉

    Lubię to

    1. Ta pokazówka z 3M14 to nie tylko (i nie przede wszystkim) na „islamistów”, ale na wszystkich w okolicy – przede wszystkim Turcję i Azerbejdżan, plus AS, ZEA i Katar.
      Na razie na Kaspijskim mają 4 okręty z 32 wyrzutniami, ale w budowie jeszcze kolejnych 6 Bujanów-M z 48 wyrzutniami i plan na 18 nowych okrętów rakietowych (144 wyrzutnie 3M54/3M14/3M55) na Morze Czarne. A wszystkie będa miały możliwość przejścia na Kaspijskie… 😆

      Zaś numer z wezwaniem do FSA to IMHO „pokerowa” zagrywka „sprawdzam” pod adresem „FSA” oraz ich sponsorów, w tym Hollande’a – albo istnieją i chcą walczyć z IS – i wtedy niech się przyłącza do Rosji, Assada, Iraku oraz Iranu… – albo nie istnieją (co szyderczo sugerował Ławrow) bądź są sojusznikami IS – i wtedy powiedzą „nie”.
      W ten sposób Rosjanie nie zostawiają im wyboru w rodzaju „walczymy z IS ale jednocześnie obalamy Assada”, a każda odpowiedź da im potężne argumenty polityczne i propagandowe. Do tego jest to też celnie wymierzone w Turcję bombardującą… Kurdów. 😛

      A najśmieszniejsze jest to, że cały ten kociokwik w stolicach „Zachodu” oraz reszty krajów Bliskiego Wschodu wywołali DWIEMA wypowiedziami MSZ (w powiązaniu z bombardowaniami, ale one były tak czy inaczej).
      Po prostu chapeau bas! 😆

      Lubię to

  10. Aaaaa… tak przy okazji – czytając dzisiaj (a w sumie to wczoraj… 😉 ) pierwszy numer „Mórz i okrętów” wpadła mi w oko notka o wodowaniu trzeciej fregaty projektu 11356 czyli „Admirała Makarowa”. I ciekawostka – ponoć jednak budowa drugiej trójki („Butakowa”, „Istomina” i „Korniłowa” (?)) została wznowiona – znaczy stępka pod „Korniłowa” zostanie położona jeszcze tej jesieni. Turbiny ma dostarczyc Saturn a przekładnie Zwiezda.
    W tej samej notce pokazała się tez nazwa tych najnowszych rosyjskich okrętów rakietowych projekt 22800 – ponoć kryptonim projektu to „Karakurt”.

    Notka sygnowana (AN) czyli Andrzej Nitka – zatem info chyba wiarygodne…

    Lubię to

  11. @Hakan:
    jednego i drugiego

    Przy okazji – to jest po prostu rozwalające:
    http://www.voanews.com/content/us-plane-rerouted-to-avoid-russian-aircraft-over-syria/2995675.html
    „Neither Russia nor Iraq warned the United States that cruise missiles had entered Iraqi airspace en route to Syria, a U.S. official told VOA.”
    😆 😆 😆
    Biedne Hamerykany… nikt im nie powiedział, że nad Irakiem będą latały rosyjskie pociski w drodze do Syrii… ;D
    Czyżby ktoś w Cheyenne Mountain narobił w gacie jak zauważył odpalenia na Morzu Kaspijskim? 😆 😛

    Poza tym chyba w końcu muszę sobie to przeczytać:
    http://www.sredniowieczna.com/546,3490-.html

    „Już w Średniowieczu rosyjska dyplomacja znacznie przewyższała pod względem skuteczności służby dyplomatyczne państw Zachodu. Przedstawienie przez Kreml jasnej i zarazem ambitnej wizji interesów politycznych Rosji, poparcie tej wizji przez Cerkiew prawosławną i naród oraz aktywne zaangażowanie rosyjskiej dyplomacji w jej realizację pozwoliły z czasem wprowadzić Rosję do grona światowych mocarstw. Pomimo że od opisywanych w książce wydarzeń minęło ponad pół tysiąclecia, łatwo dostrzec wiele analogii historycznych między Rosją Iwana III a Rosją współczesną. Dyplomacja obecnej Rosji skutecznie kontynuuje tradycje swej poprzedniczki.”

    Jest to ostatni Twój tzw. „bliźniaczy” komentarz (czyli ukazujący się w takiej samej formie w kilku miejscach) jaki zatwierdzam.

    Polubione przez 1 osoba

  12. @Darth…ja rozumiem ekscytację ale wiesz dobrze po co są te informacje podawane…Nie chciał byś aby przez takie głupstwo otworzyły się silosy Minuteman’ów IV? BTW; BGM-109 Tomahawk odpalono coś już około 300 sztuk więc…

    Lubię to

    1. Jakoś Rosjanie się nigdy publicznie nie zalili, że ich Amerykanie nie uprzedzają o planowanych odpaleniach swoich Tomahawków, nieprawdaż…?
      Znaczy co – czyżby Amerykanie byli tacy nerwowi wyłącznie z powodu faktu, że nie mają monopolu na bojowe wykorzystanie pocisków manewrujacych???
      A jeśliby każde odpalenie nie-amerykańskiego pocisku manewrujacego miało skutkowac amerykańskim alarmem i np. DEFCON-2, to może plepiej zabrać Jankesom borń jądrową całkowicie, bo jeszcze nam planetę sfajczą jak się pomylą… pomylili szpital z pozycjami Talibów, to może im się przydażyć, że pomylą coś innego z rosyjskimi rakietami…
      😆

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s