MO FR skupuje statki handlowe dla syryjskiego ekpressu – fotki

W ostatnich tygodniach, głównie w Turcji, kupiono co najmniej 8 statków handlowych.

Statki przechodzą następnie pod banderę rosyjską, jako pomocnicze jednostki WMF.

Jeden z nich zaczął już brać udział w rejsach przez Bosfor do Tartus. Na zdjęciach poniżej ex-turecki  frachtowiec „Alican Deval”, obecnie już jako „Dwinica-50”, okręt pomocniczy WMF.

CRRgQmSWcAEAI3b.jpg large

get1

CRSD7qzUAAAafcN

Reklamy

50 uwag do wpisu “MO FR skupuje statki handlowe dla syryjskiego ekpressu – fotki

  1. Czas pokaże. Z pewnością chcą zwiększyć tempo „syryjskiego ekspressu”. A co do ładunku to trudno powiedzieć.

    Oj tak. Jeśli gospodarka nie klapnie, to zapewne nowe, duże okręty desantowe będą jednym z priorytetów WMF w nowym planie modernizacyjnym. Oczywiście własnej konstrukcji.
    Póki co sięgnięto po rozwiązanie szybkie i tanie – skupowanie statków handlowych.

    Ps. Swoją drogą jednostka szła przez cały Bosfor z widocznym przechyłem na prawą burtę – źle załadowana/przeładowana ?

    Lubię to

    1. >Jeśli gospodarka nie klapnie, to zapewne nowe, duże okręty desantowe będą jednym z priorytetów >WMF w nowym planie modernizacyjnym.

      Jeszcze kwestia zakładając płynne finansowanie jak długo zajmie im wybudowanie takich jednostek? Na przykład ze znacznie mniejszym Iwanem Grenem się dość długo męczą. Co prawda to pierwsza tego typu jednostka, druga ma pójść zdecydowanie szybciej. Jednostka wielkości Mistrala to już spore bydle 🙂

      Lubię to

    2. Niekoniecznie źle załadowane, po wejściu na spokojna wodę szybka korekta balastowa przed kolejnym akwenem nie jest tak pilna, zwłaszcza że mogą być zmienne. Inna sprawa że idzie na 65-75% wyporności.

      Lubię to

  2. Co ciekawe transponder statku nadal wykazuje starą nazwę chyba zapomnieli o tym w pośpiechu, stoi obecnie w Noworosyjsku.
    Wygląda to jak łajba z uciekinierami z Afryki, czy nie stać FR na zakup czegoś nowszego czy te łaby mają być może jednorazowe.

    Lubię to

  3. Czyli byłem blisko rzucając pomysł zakupu roro 😛 Przy czym zdecydowanie patrzyłem na Grecję, wydawało mi się, że Turcy będą robić problemy, a tu proszę. No i 8 łajb, zapewne każda znacznie większa od ropuchy, to będzie mega skok w mocy przewozowej!.
    Szmul, tak z ciekawości – te okręty idą jako cywilne, czy Rosjanie rejestrują je jako wojskowe?

    Lubię to

  4. Szmul, on chyba ine jest „przeładowany” – zobacz, ile ma jeszcze zapasu poniżej linii wodnej.
    IMHO raczej jakiś problem z rozłożeniem ładunku. No i co on ma na śródkręciu? Bo na dziobie kontenery…

    Lubię to

  5. Rosjanie szykują się do przebudowy portu w Tartus. Obecnie trwają prace hydrograficzne z wykorzystaniem specjalnego okrętu WMF, będzie modernizowany (poszerzany i pogłębiany) tor wodny, oraz modernizowana infrastruktura, tak by port mógł obsługiwać największe jednostki WMF i floty handlowej.

    Lubię to

  6. „Podobno delegacja WMF jest w Grecji. Tym razem podobno w kręgu zainteresowania są duże promy upadłych armatorów.”
    😆 😆
    To jeszcze przy okazji Greków uszczęśliwią… a wszystko w obronie prawosławnej wiary…

    Lubię to

    1. Już raz taką akcję prowadzili w Grecji, ale cywile i szukali małych i średnich jednostek. Na potrzeby Krymu. Coś tam kupili wtedy. Może i teraz też coś kupią – o ile to się potwierdzi rzecz jasna.

      Lubię to

      1. Dla „upadłych armatorów” to byłaby okazja w sam raz. Żadnych „sankcji okolosyryjskich” nie ma, a w przypadku podmiotów upadłych i tak głównym celem jest upłynnienie majatku, żeby pokryć dotychczasowe zobowiązania – raczej nie będą kręcić nosem na dodatkową gotówkę 😉

        Lubię to

  7. Z serii 100 pytań do 😉
    Al-Masdar News pisze o Syryjskich ćwiczących na T-90. Coś wiadomo na ten temat? Propaganda wojenna czy coś jest na rzeczy? News troszkę dziwny.

    pokusiłbyś się na zrobienie jakąś listy potwierdzonego rodzaju sprzętu jaki trafia do Syryjczyków? Widać BTR-y, zsu, Tigery, mundury, kamizelki, hełmy – rozrzut duży. Wiem, że nikt listy w internecie oficjalnie nie wywiesi, ale może coś w oczy ci się rzuciło 😉

    No właśnie, Grecja – oni mają fajne układy z Rosją i mają całe stada promów roro 100-200m na zbyciu. Ceny też fajne, od 1 mln do 11 mln USD.

    Ps. Gratulacje dla WKS! 100 na dobę pękła 😉

    Lubię to

    1. T-90 to raczej bzdura. FR darmo nie da, wozy są dość drogie i raczej zbędny luksus dla nich.
      Nie pokuszę się, choć coś może będzie w papierze, ale mogę napisać, że Tigry raczej nie trafiają – znane są bodajże dwa zdjęcia, na obu chyba ten sam pojazd, do tego w wersji cywilnej, więc w najlepszym razie jakiś prywatny import.

      Lubię to

  8. @marek81:
    1. te 100 lotów bojowych machnęli ty stanem maszyn, który już mają na miejscu, czy coś ostatnio dosłali? Bo w takim tempie to im mogą zacząć się sypać maszyny… i ludzie.
    2. kupno promów od Greków to moze być niezła inwestycja „podwójna” – teraz do wożenia hardware’u do Syrii, a potem np. do wzmocnienia floty pływającej na Krym 😉

    Lubię to

    1. Chyba obecnym stanem maszyn. Na razie nic nie wiadomo o tym aby do Latakii przybyły kolejne maszyny. Choć prawdopodobnie przybędą kolejne. Być może rozmieszczą je również w jakiejś innej lokalizacji.

      Lubię to

      1. Póki co obsługa układów hamulcowych w SU-34 polega na laniu z węży zimnej wody na podwozie, zaś opony są już w takim stanie, w jakim na zachodzie nie byłby dopuszczone do eksploatacji. Przy takim natężeniu lotów bez rotacji maszyn w ciągu góra kilku tygodni wszystko się posypie. Poza tym dobrze widać na głównych kierunkach tzw. natarcia sił rządowych, że naloty WKS na zaplecze niewiele dają, zaś lotnicze wsparcie pola walki jest nieliczne i mało efektywne. Lotnictwo nigdy nie wygrywa wojen (pomijam przykład Serbii jako wyjątek od reguły – tam mieliśmy do czynienia z cywilizowanym państwem położonym na łopatki przez naloty na infrastrukturę i cele, niestety, często o charakterze cywilnym), szczególnie takich.

        Lubię to

      2. >Póki co obsługa układów hamulcowych w SU-34 polega na laniu z węży zimnej wody na podwozie, >zaś opony są już w takim stanie, w jakim na zachodzie nie byłby dopuszczone do eksploatacji. Przy >takim natężeniu lotów bez rotacji maszyn w ciągu góra kilku tygodni wszystko się posypie

        Szmul czy FR ma w opcji jeszcze gdzieś jakąś bezpieczną lokalizację w Syrii gdzie mogliby się zainstalować ze swoimi maszynami ? Bo na dłuższą metę z tą niewielką liczbą maszyn nie utrzymają tego tempa jak wiadomo.

        Lubię to

  9. Na zapleczu celem są magazyny broni i amunicji, centra łączności i dowodzenia czy obozy treningowe, nawet jeśli bombardowania takich miejsc są skuteczne to efekt będzie widoczny dopiero długoterminowo. Rosja boi się skojarzeń z Afganistanem, więc loty na bezpośrednie wsparcie pola walki na razie będą rzadkie. No chyba, że wyślą w końcu jakieś grupy brygadowe, ale też i trzeba by wprowadzić inne typy śmigłowców niż ubogie wersje Mi-24.

    Szmul z tymi kubańskimi doradcami, którzy rzekomo przybyli wg. USa to coś wiadomo?

    Lubię to

    1. Akurat frachtowce, jak są dobrze utrzymane, to mogą pływać nawet dłużej. Toż chyba jeszcze gdzieś po świecie pływają ostatnie Liberty…
      Ten z fotografii jeszcze nie spadł do poziomu statku kapitana Trappa i jego dzielnej załogi 😉 już prędzej ten Turczyn pływający obecnie pod banderą WMF 😉

      Lubię to

  10. Coś wiadomo o Syrian Express? W październiku wyłapałem tylko 10 ropuch i 2 ex cywile:
    1 – 130, 31
    3 – 158
    6 – 151
    8 – 142
    14 – Dvinitsa-50
    16 – Yauza
    17 – 150, 152
    22 – 130
    27 – 158
    28 – 151
    Szału nie ma.
    Ps. Taki ładny okręt, a wygląda jakby stawiał zasłonę dymną..

    Ps. 1 – Szmul, widziałeś gdzieś może wykaz samolotów WKS stacjonujących w Syrii? Chodzi mi o ich numery taktyczne?

    Lubię to

  11. Wydaje mi się, że okretów/statków w październiku było nieco więcej. Choćby jakieś Tapiry.
    Warto pamiętać, że sporo transportowców lata do Chmejmim, przeciętnie 2 Rusłany i Ił-76 dziennie.
    Pełnego nie widziałem nigdzie.

    Lubię to

  12. No właśnie. Mnie też tego troszkę mało.
    Ech.. sytuacja przypomina troszkę tą poprzedzającą szczyt ONZ. Lotów nie będzie, nie pozwalają nam rozpoznać lotniska, dogadujemy się z USA.. a tu nagle.. 😉 Liczę na powtórkę 😛 No, chyba że faktycznie uda się coś konkretnego ustalić..
    Wciąż mam wrażenie, że prędzej tą wojnę wygra się wywołując jakiś konflikt miedzy „umiarkowanymi” niż paroma BGB.. ISIS i „umiarkowani” to ile? 140? 180 tysięcy ludzi? Nawet jeśli część ucieknie, to będzie długa, ciężka i krwawa kampania..

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s