Pauza na blogu

Od jutra – a nie licząc tego wpisu – to od dziś, do najbliższej soboty włącznie, na blogu nie będzie nowych wpisów.

Moderacja komentarzy jest usunięta, więc można w czasie pauzy od wpisów zamieszczać nowe komentarze pod dotychczasowymi wpisami, proszę tylko o zachowanie należytej staranności podczas zamieszczania komentarzy.

Reklamy

82 uwagi do wpisu “Pauza na blogu

  1. Mam nadzieję, że za tydzień nastąpi wysyp nowych materiałów I zaległości zostaną nadrobione; -). Miłego wyjazdu życze i szybkiego powrotu. Będziemy tu wciąż czekać.

    Lubię to

  2. Tytułem wstępu. Informacje poniżej niemożliwe do potwierdzenia.

    Dot. 3M14 – ilość odnotowanych śladów termicznych odpaleń od 24 do 30, prawdopodobne odpalenia 2 sztuk z „niestandardowych” wyrzutni (?! cokolwiek by to miało znaczyć), ilość zanotowanych „naruszeń” przestrzeni powietrznej przez Iran 24-26, ilość ciągłych śledzeń – 22, co najmniej 3 egzemplarze spośród tych które poraziły cele wskazują na działa aka Iskandery w Gruzji (pomieszane numery seryjne, przekładki itp). Nie przypuszczam bym w najbliższym czasie miał więcej informacji na w/w temat.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Chodzi o to, że podobnie jak Iskandery w Gruzji, które były w jakiejś dziwacznej konfiguracji i jak to Leśnik napisał coś tam poprzekładane, pomieszane numery seryjne itp. W Gruzji Iskandery były podobno też mocni zubożone itp Z 3M14 było rzekomo podobnie

        Lubię to

  3. Cokolwiek to miało by znaczyć, to nawet, jak się do czegoś przyznają albo i nie( jak coś zostanie ujawnione albo i nie), to i tak jest to super czas na wypróbowanie czegokolwiek o czym nam nie dane się będzie dowiedzieć albo dowiemy się po czasie. Nastał czas na sprawdzenie tego co zostało naprawione (naprawiane) od czasu „wielkiej smuty” rozkładu armii naszego wschodniego sąsiada, i jak widać chyba doświadczenia nie poszły w „gwizdek”. Dla większości jest zaskoczeniem jak sprawnie armia rosyjska działa. W tamtym tygodniu w jednej z angielskojęzycznych gazet wypowiadał się amerykański emerytowany generał i zaznaczył że takiej intensywności przy takiej ilości samolotów wojska USA nie dałyby rady przeprowadzić.
    Czasy się zmieniają.

    Lubię to

      1. A co mówili po tym spotkaniu? 🙂 Źli amerykanie z wyłączonymi transponderami latają i z nikim tego nie koordynują. Jesteście niebezpieczni.

        Oj, czekam na te nowe maszyny, bo widać że tempa 80-90 lotów nie są w stanie utrzymać… Swoją drogą, sto ataków dziennie, przez 100 dni to 10 000 lotów! Co przy 28 maszynach daje średni nalot 350h w 3 miesiące (na razie latają blisko, więc liczę 1h/lot). Przerób niemiłosierny.
        Zakładając, że każda maszyna robi 4 loty dziennie, potrzeba utrzymać w stanie lotnym 25 z 28 maszyn, czyli sprawność na poziomie 90%! Nie wieżę, by dało się tak latać przez kilka miesięcy.
        Otwieram kolejne chipsy, kolejne piwko i oglądam dalej. W kwartał dowiemy się o WKS więcej niż przez dekadę 😉

        Lubię to

      2. >Oj, czekam na te nowe maszyny, bo widać że tempa 80-90 lotów nie są w stanie utrzymać…

        Też czekam choć coraz bardziej wątpię, że się doczekam.

        Lubię to

    1. Tak się zastanawiam, na ile to były tylko ćwiczenia a na ile przygotowania do misji w Syrii. Szmul wspominał o tym, że niektóre samoloty o tych samych numerach które ćwiczyły wtedy naloty, prowadzą teraz misję nad Syrią.

      Lubię to

    2. Ty to jesteś jajcarz Darth 😀
      tak w skrócie piąte przez dziesiąte :
      „wybraliśmy poligony które swoim fizycznym ukształtowaniem takim jak wielkie otwarte przestrzenie i…piaski były wymagane w treningu .”
      Widać już zadyszke WKS efekt „ruskie idut” wyczerpał się teraz muszą zwiększyć zaangażowanie np Tu-22m3 🙂 by metodycznie likwidować gniazda oporu brodatych „kobiet i dzieci” podnosząc dlań stawkę do poziomu stawiasz się SAA=giniesz a to chyba nie jest warte tych 40$ dniówki jakie otrzymuje brodate „mięso”.

      Lubię to

  4. Użycie Kalibrów zmieniło postrzeganie możliwości bojowych armii rosyjskiej, nie muszą już straszyć Iskanderami, teraz „zachód” będzie musiał mocno popracować nad zmianą taktyki w przypadku ewentualnego konfliktu. A pewnie to jeszcze nie ostatnie słowo Rosji.
    http://cont.ws/post/137120

    Lubię to

    1. Nie przesadzajmy. Nie od dziś Rosja dysponuje pociskami manewrującymi. Już za czasów ZSRR takimi dysponowali. Do tego odpalanymi również z AOP choćby SS-N-21 Granat. Które mogły razić cele na odległość do ok 3000km. Ciekawie to będzie jak wprowadzą hipersoniczne pociski manewrujące ( głównie przeciwokrętowe)

      Lubię to

  5. „Częściowo hipersoniczne” to są 3M54E z oddzielaną naddźwiękową częścią bojową.

    Natomiast problem był w czym innym – do tej pory Rosja była postzregana jako kraj posiadający pociski manewrujące wyłącznie jako broń strategiczną – uzbrojone w głowice jądrowe.
    „Kaspijska akcja” z 3M14 pokazała, że Rosjanie mogą przeprowadzać precyzyjne uderzenia konwencjonalne rakietami manewrującymi z głowicami klasycznymi – dokładnie tak samo, jak Amerykanie. I tu jest ból 4 liter dla NATO i reszty Zachodu…

    Lubię to

    1. >Częściowo hipersoniczne” to są 3M54E z oddzielaną naddźwiękową częścią bojową.

      Ale to jeszcze nie prędkość hipersoniczna >5M i tylko w ostatnim odcinku lotu. Naddzwiękowe pociski przeciwokrętowe to też nie jest już nowość 🙂 Ale jak wiadomo Rosja z Indiami pracuje nad hipersoniczną wersją Brahmos II. Rosjanie też rozwijają jakiś swój odpowiednik o jeszcze większym zasięgu. No i jak to wejdzie do służby to będzie ciekawie.

      >Kaspijska akcja” z 3M14 pokazała, że Rosjanie mogą przeprowadzać precyzyjne uderzenia >konwencjonalne rakietami manewrującymi z głowicami klasycznymi – dokładnie tak samo, jak >Amerykanie. I tu jest ból 4 liter dla NATO i reszty Zachodu…

      No nie zupełnie. FR już od pewnego czasu ma również konwencjonalne Ch-555, które to już użyli podczas wojny pięciodniowej. No i o samych 3M14 też wiadomo już znacznie wcześniej niż ostatnie odpalenie.

      Lubię to

  6. Wszystko na tak, tylko teraz użyli tego w spektakularny sposób, szybko i skutecznie (prawdopodobnie). Pomimo że wiadomo było o tych pociskach wiele nikt nie spodziewał się że to tak zadziała. A pociski dalekiego zasięgu dawno opracowywali , ciekawe czy program rakiety p-750 był zawieszony czy tylko publicznie zawieszony.Od czasu jego zawieszenia czyli roku 1992 to już trochę czasu minęło.

    Lubię to

    1. Dokładnie tak. Niby wszyscy wiedzieli, ale dopóki nie zostały użyte na masową skalę i to spektakularnie, w świetle reflektorów, z filmikami w sieci itepe, to nikt tego nie brał na poważnie.

      Bodobnie było przecież w 1991 roku w Iraku z amerykańskimi Tomahawkami – przecież te pociski wtedy byly używane od lat, ale… dopiero wtedy Amerykanie zrobili z tego TV-Show 😉

      A teraz Rosjanie zrobili to samo…

      Lubię to

    2. >pomimo że wiadomo było o tych pociskach wiele nikt nie spodziewał się że to tak zadziała.

      Kurcze no bez przesady 🙂 A jak miało zadziałać ? Pocisk został odpalony i trafił w cel zgodnie z jego przeznaczeniem. Gdzie tu jakaś rewelacja ? Rosja ma dość spore doświadczenie jeśli chodzi o konstrukcje pocisków cruise ( w tym naddzwiękowych przeciwkokrętowych), teraz wprowadzają przecież ALCMy ze zmniejszonym SPO o zasięgu do 4000-5000km.

      Lubię to

  7. @Jarek:
    > Niestety nie znam rosyjskiego Darth

    Uuuu… duży błąd. Ja się cały czas cieszę, ze mialem rosyjski od 4. klasy podstawówki i 3 lata w liceum, i do dzisiaj nie mam jakichś strasznych problemów z jego zrozumieniem (bo czynne używanie to już gorzej). Mimo wszystko zalecam naukę chociaż podstaw – jakbyś zaczął w 2008 roku (w czasie wojny osetyńskiej) to już byś miał efekty… 😉
    Generalnie facet powiedział, że ćwiczyli w terenach „bezdrożnych, bezleśnych, na stepie, w miejscach półpustynnych, czyli w rejonach, gdzie operują * terrorystów z IGIL**”

    * – „jednostki bandytów”
    ** – IGIL = „Islamskoje Gosudarstwo Iraka i Lewanta” = „Islamskie Państwo Iraku i Lewantu”
    😉 😆

    W ogóle uważam, że dzisiaj znajomość rosyjskiego jest ważna, jak nigdy dotąd.

    Lubię to

      1. Bez potrzeby by Kurdowie do Moskwy nie lecieli i Asad (na wezwanie Putina) też teraz symptomatyczy jest fakt że FR najpierw chciała mieć podkładkę czyli prośbę rządu Syrii do rozpoczęcia nalotów teraz sobie pogadali z Kurdami może od nich też chcieli legalizacji czyli jakby uznaje ich władztwo na tym terenie, a Asad był tam po to by to przyklepać może nawet jakiś tajny protokół podpisać i jeszcze to stanowcze zaprzeczenie na temat wysyłania piechoty rosyjskiej do Syrii (YPG moze dać żołnierzy). Wydaje się że Putin gra na stworzenie Turkom Kurdyjskiego Donbasu i z tej bazy WKS będzie wspierać Kurdów w walkach o Rakke bo skoro chca mieć swój kraj niech najpierw przeleją za niego krew. Do tego Kurdów w Europie jawnie wspierają Niemcy którym mały sułtan gra na nosie jak mało kto w ostatnim czasie wiec sukces FR w Syrii to także sukces Niemiec.
        Poniosła mnie fantazja czy jednak jest w tym gdybaniu jakaś logika?

        Lubię to

    1. Ha! pierwsze nagranie z numerem czwartej maszyny. 😉
      Mamy w Syrii Su-30SM z numerami 26,27,28,29.
      Pytanie, dlaczego czasem te numery na filmach raz pokazują a innym razem zamazują? Jest ich więcej niż 4 i nie chcą się tym chwalić? Jakieś maszyny przylatują do Syrii jako eskorta transportów? robią rotację maszyn i te w Syrii mają numery mają swoje sztywne numery?
      ech.. 😉

      Lubię to

  8. Wielkiego pola manewru to ta Tosia dla przeciwników nie zostawia, jak nie zabraknie amunicji i jak ktoś tym będzie mądrze kierował (a chyba operatorzy labo koordynatorzy z Rosji są) to…….. namiesza nie mało. Szczerze powiedziawszy to idealna broń do wywoływania paniki w szeregach przeciwnika. Ciekawe czy ktoś kiedyś nakręcił filmik jak wygląda działanie pocisków odpalanych z TOS-1 z bardzo nie wielkiej odległości.

    Lubię to

    1. Pojawiają się informacje, że faza sztabowa interwencji rosyjskiej w Syrii to prawdopodobnie początek 2014 roku, co więcej działania na Ukrainie miały jakoby być pod względem przetestowania pewnych rozwiązań logistyczno-taktycznych jak i UiSW ścisłe skorelowane z tym co już widzimy i co za jakiś czas zapewne ujrzymy w Syrii…

      Lubię to

    1. Nie „lotnictwa Syrii” tylko „rosyjskiego lotnictwa w Syrii”…:
      „Экипажи российской авиагруппировки в Сирии перешли к работе в одиночку, атакуя по несколько целей за боевой вылет.”

      Lubię to

    1. Uzbrojenie i Sprzęt Wojskowy 🙂 z tej kategori tylko T64BW i T72B3 zostały z „doświadczeń z Noworosjii”
      Bo co jeszcze? TOS jest za Toczki były Kalibry Pancyr i WRE jest już w Syrii, mogli by dowieźć im kilka tysiecy Trzmieli do walk w mieście więcej jako amator sobie nie przypominam.

      Lubię to

  9. Chodziło mi o WWS zjadło „w”. Syria nie może sobie pozwolić zbyt wiele jeśli chodzi o rozwiązania taktyczne chyba że we współpracy z WWS

    A tu mostek pa pa.

    Lubię to

  10. W/g nie potwierdzonych informacji od czasu rozpoczęcia nalotów przez WWS do Syrii powróciło ok.800 000 uchodźców. Dziś S. Ławrow w wywiadzie dla telewizji powiedział że Syria powinna szykować się do wyborów w tym również prezydenckich. Oczywiście fazę militarną przeciwko terrorystom należy dokończyć. Zasugerował że Assad to wysztko rozumie i pewnie o tym rozmawiał z Putinem.

    Lubię to

      1. Czyli WWP tfu „szachista” w całej okazałości 🙂 Zajeżdża Donbasem ta cala operacja syryjska. A już znowu myślałem… ech szkoda gadać

        Lubię to

      2. Spokojnie. Z pewnością zanim dojdzie do jakichś zmian politycznych jeszcze minie dość dużo czasu. Syryjski ekspress wciąż się rozkręca (kolejne statki handlowe kupione w Turcji trafiają pod banderę WMF), acz jednocześnie chyba nie ulega wątpliwości, że postępy sił rządowych są jak na zbliżający się pierwszy miesiąc rosyjskich nalotów cokolwiek rozczarowujące.

        Lubię to

  11. W nawiązaniu do rakiet Wichr-1, o których pisałeś 21 lipca już chyba wszystko w porządku
    i w produkcji i w armii.(wczoraj był nieudana próba umieszczenia tej wiadomości)

    Lubię to

  12. @Jarek

    „Zajeżdża Donbasem ta cala operacja syryjska. A już znowu myślałem… ech szkoda gadać”

    Wystarczy, że Szmul tylko zasugeruje, że coś może być na rzeczy a Ty z góry już wiesz, że nic z tego nie wypali, Putin nic nie zdziałał i w ogóle wszystko jest żałosne i do d***

    Nawet media nieprzychylne Putinowi/Rosji dostrzegają sukcesy Moskwy w Syrii, ale dla Ciebie to ciągle mało. Czego Ty oczekujesz? że Putin walnie atomówką w Syrię i rzuci tym sposobem wszystkich na kolana? na FM narzekasz, że już chcą się układać z FSA, ale polityka to gra i już koledzy wiele razy tłumaczyli Ci, że Rosja działa za pomocą kija i marchewki. Zresztą z tym ugadywaniem z FSA to według mnie istny majstersztyk, no ale Ty tego nie dostrzegasz…

    Czasami mam wrażenie, że chciałbyś aby Rosja zabrała całą Ukrainę albo wjechała czym się da do Syrii, choćby tylko po to aby pokazać kto na świecie ma większe cojones.

    ps. Super, że wróciłeś Szmul. Liczę na nową dawkę ciekawych informacji 🙂

    Lubię to

    1. Cóż Gangsteris ja jestem sceptykiem odnośnie rosyjskiej polityki międzynarodowej szczególnie po Donbasie. Nie jestem też wyznawcą tak zwanej teorii o „osłonie” operacji krymskiej itp.
      Być może się mylę i np Ty masz rację czy inni. Uważam rosyjskich polityków za dość słabych jeśli chodzi o rozgrywki międzynarodowe. Też mogę się mylić. Nikogo nie chcę przekonywać do swoich wizji itp 🙂 Czas pokaże.

      Odnośnie samej operacji w Syrii. Nie popadaj też w skrajności z jakimiś atomówkami itp. Między. Jest jeszcze ogromne pole do popisu pośrodku skrajności jak wiadomo dla działań FR. Na razie to cała operacja Syryjska to zaledwie ok 28 maszyn WKS pomijając śmiglaki, zabezpieczenie bazy itp 🙂

      Lubię to

      1. „Na razie to cała operacja Syryjska to zaledwie ok 28 maszyn WKS pomijając śmiglaki, zabezpieczenie bazy itp :)”

        Mogę się założyć, że jakby ktoś dwa miesiące temu powiedział Ci, że FR zbuduje bazę WKS w Latakii i będzie bombiła islamistów i jednocześnie wspierała ofensywę Asada na lądzie, to złapałbyś się za głowę twierdząc jednocześnie, że Putin jest za słaby na taki gest.

        Dziś już wiemy, że tak nie jest, ale Tobie ciągle mało, dlatego to irracjonalne porównanie z bombą atomową, bo dla Ciebie to ciągle mało i oczekujesz efektów zaraz natychmiast.

        Lubię to

      2. Jarek jest po prostu mocno sceptyczny (nawiasem mówiąc ja jestem niewiele mniej sceptyczny) – ma do tego prawo. Zwróć uwagę, że w przypadku Syrii, choć zaangażowanie wojskowe FR jest być może większe, aniżeli niektórzy przewidywali czy się spodziewali, to jednak wciąż jest to działania na ćwierć czy pół gwizdka i już jest raczej jasne dla wszystkich, że mieszany pułk lotniczy w Chmejmim to o wiele za mało, by dokonać strategicznego przełomu w syryjskiej wojnie domowej. A jeśli tak to nasuwa się pytanie, czy Putin porzuci politykę znaną z Donbasu i zdecyduje się na pełniejsze zaangażowanie w Syrii ? Bo czas ucieka, mija pierwszy miesiąc nalotów a postępy sił rządowych wyglądają bardzo skromnie.

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s