Dzielna, syryjska armia … – fotka

Zwiewając spod Sukajk na widok technicalsów ISIS, porzuciła m.in. dopiero co dostarczone przez FR granatniki termobaryczne RPO-A.

Tym samym ISIS ma nowe zabawki.

Bez interwencji lądowej FR Ci nieudacznicy od Asada stracą wszystko co dostaną z FR, wciąż oddając kolejne tereny …

CSg-O_8WcAA2ZhY

Reklamy

75 uwag do wpisu “Dzielna, syryjska armia … – fotka

  1. Choćby WKS robiły i 100 lotów dziennie – to NIC nie zmieni. Tego się nie da wygrać tylko lotnictwem. A armia syryjska jest beznadziejna. Interwencja wojsk lądowych jest konieczna – oczywiście wyłącznie pod warunkiem, że FR chce wygrać ten konflikt. Bo, jak zawsze powtarzam, logika Putina jest tak pokrętna, że może militarne zwycięstwo wcale nie jest jego celem.

    Polubienie

    1. Ten kontyngent nic nie zmieni, od transportu morskiego po bombardowania (FAB itp.) to przypomina poziom lat 60-70 oczywiście bez części nosicieli ale co to zmienia. Wielu obserwatorów zapewne liczyło na fajerwerki ale były tylko raz na urodziny. W sumie media przyzwyczaiły nas do lotniskowców, precyzyjnego bombardowania i innych asymetrycznych bajerów a tu mamy no własnie ?
      Pytanie czy na tyle FR stać czy mają asa w rękawie ?

      Polubienie

      1. Czy 1 KAB-500S na 9 FAB-500 czy 1 FAB-500 na 9 KAB-500S to naprawdę w takim konflikcie przeciwko takiemu przeciwnikowi nie ma znaczenia – za wyjątkiem kosztów prowadzenia kampanii. Efekty byłyby zbliżone. Lotnictwo tej wojny nie wygra – USAF też by nie wygrało.

        Polubienie

  2. Fakt, politykę ma pokrętna, ale sojusznicy w regionie na razie są zadowoleni…
    Wygrać militarnie.. Tylko w jakiej perspektywie czasowej? Rosji na pewno nie zależy na zakończeniu konfliktu w mniej niż rok, więc po co już teraz słać ludzi? Nie zdziwię się jeśli to potrwa 1,5-2 lata..
    Ps. doliczyłem się już ponad 12 numerów Su-24, więc albo jest jakaś rotacja, albo bawią się numerami. Część Mi-24 ma zamalowaną zieloną farbą numery, raz cały, raz jedną cyfrę, więc nawet nie próbuje ich spisywać.

    Polubienie

    1. Równie dobrze USA mogą próbować osiągnąć wariant minimum czyli podział Syrii na cześci Alawicką/Asadowska, Kurdyjską, rebeliancką i isisowską pustynie po tym co zostało z Kobane bojownicy IS mogą im nawet oddać Rakke bez walki jeśli tylko Kurdowie z 😀 Wolną Armią Syrii wspomagani lotnictwem USA zechcą na nią ruszyć.
      Ps. Ta bomba na filmiku to może fab 250 lub coś jeszcze mniejszego? Słaby ten wybuch bardzo.

      Polubienie

  3. Trudno mi powiedzieć co to było. Jeszcze nigdy żadna bomka WKS nie spadła w moim pobliżu. Pragnę jedynie zauważyć, że gęsta zabudowa osłabia falę uderzeniową i burząco-odłamkowe oddziaływanie bombki. Poza tym WKS w Syrii nie bombi niczym poniżej OFAB/FAB-250.

    Polubienie

  4. Tymczasem w Wiedniu zakończyły sie negocjacje. W przeciągu kilku tygodni ma dojść do zawieszenia broni oraz ma być powołany rząd przejściowy z Asadem i opozycja w składzie. Syria ma pozostać państwem świeckim.

    Polubienie

    1. Jeśli się potwierdzi i dojdzie do realizacji, to już wiadomo jaki był cel Putina – bynajmniej nie było to militarne zwycięstwo w Syrii. Zobaczymy koniec końców kto kogo wyroluje 🙂 Nie stawiam na WWP 🙂

      Polubienie

  5. Wracam do śmigłowców.
    Szmulu pisałeś o tym że Mi-28 mają problem z przekładniami, ale w Iraku latają pojawiają się nawet filmiki z ostrzału dlaczego tu nie mogliby wysłać kilku sztuk?
    I jeszcze jedno pytanie Ka-52 to śmigłowiec do………..?
    Nie jestem znawcą ale po coś ktoś te śmigłowce wprowadził do użytku, a tu z precyzyjnym uzbrojeniem mogły by wspomóc tych na lądzie na bieżąco.

    Polubienie

    1. Nie wiem. Można jedynie snuć spekulacje. Jeśli nie względy techniczne to może względy PR (obawa przed stratami ?). Tym bardziej, że nie ma „napinki” – jak pokazuje dziś Wiedeń Putinowi nie zależy na pełnym zwycięstwie w Syrii.

      Polubienie

      1. Cóż WWP będzie jak zwykle próbował lawirować i kłaść nacisk na tą swoją rzekomo „świetną” dyplomacje ja mam inne zdanie odnośnie jej skuteczności:) Aby rozegrać to według własnych zasad musiałby rzeczywiście raz wzmocnić mocno komponent lotniczy, dwa wysłać wojska lądowe. Takiej decyzji jak wiemy nie podejmie pewnie z różnych przyczyn. To co widzimy to tylko znów lekkie podbicie stawki i tyle.

        Polubienie

      2. Nie chcę wydawać jakichś zdecydowanych ocen, bo jeszcze różnie może być, ale widzę to podobnie jak Ty. Na początek relatywnie mocne otwarcie (ale „mocne” nie w stosunku do możliwości a raczej oczekiwań „publiczności”), a potem znany z Donbasu „taniec” na ugranie nie wiadomo czego. Teraz będzie się pewnie „kiwać” z Zachodem aż się „zakiwa” jak w Donbasie.

        Polubienie

      3. Nie zapominajcie Panowie o tym co się działo rok temu na Ukrainie gdy rebelia była na skraju zalamania ten mientki Putin potrafił „zgubić” tam kilka bgb to jak ich teraz potraktowano tak instrumentalnie jak tylko to było możliwe to inna historia. Spokojnie dajcie im czas (zważywszy na opór „materii” na ziemi)

        Polubienie

      4. Nigdy nie zapomnę, jak na początku września 2014 wstrzymał świetnie idącą ofensywę, która mogła raz na zawsze zakończyć temat Donbasu. Właśnie na tym polega jego „mientkość”. Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy 🙂

        Polubienie

      5. >Ukrainie gdy rebelia była na skraju zalamania ten mientki Putin potrafił „zgubić” tam kilka bgb to jak >ich teraz potraktowano tak instrumentalnie jak tylko to było możliwe to inna historia.

        Ale co z tego? Jaki mamy efekt tych bgb ? Likwidacja DRL i ŁRL. Liczy się efekt geopolityczny a nie to czy zainterweniował. Zrobił to ze względów tylko i wyłącznie propagandowych.
        A scenariusz jest już dość podobny do donbaskiego. Skończy się na wywaleniu Asada i wraz z tym rosyjskich resztek wpływów w Syrii. I podobnie jak w Donbasie słyszymy spokojnie oni to rozegrają, dajcie mu czas, tajemnicze plany Putina itp 🙂

        Polubienie

      6. Tak po prawdzie to nie wiemy, dlaczego Putin w sierpniu 2014 roku podjął ofensywę i dlaczego niebawem ją wstrzymał. Prawdopodobnie chodziło o zachowanie kadłubków jako swego rodzaju karty przetargowej – nie za małej ale i nie za dużej. Ale to tylko spekulacje. Ważny jest jednak efekt końcowy – a ten jest jaki jest. „Zamrożony konflikt” z likwidacją DRL i ŁRL na raty.

        Polubienie

      7. Zamrożony konflikt” z likwidacją DRL i ŁRL na raty.

        Tym samym stracą jakiś wpływ/ nacisk na UA.
        A do tego w dużej części bardzo wrogo nastawioną Ukrainę gdzie swoje pacynki ma w Kijowie Waszyngton. I jak już pisałem wielokrotnie oni wcale nie muszą wejść oficjalnie do NATO. Pacynki z Kijowa bez problemu i tak w razie czego przyjmą wojska USA czy zainstalują „tarcze antyrakietowe” może jeszcze nie teraz ale jak w przyszłości przyjdzie odpowiedni czas… Oczywiście na wszystko nie mieli wpływu ale mogli jeszcze bardziej osłabić Ukrainę.
        Ciekawi mnie tylko jakie jest nastawienie ludności na wschodzie UA po putinowskiej zdradzie w Mińsku do Rosji ?

        Polubienie

      8. Dlaczego mówię spokojnie poczekajcie? Bo sam nie wierzę w to że FR gra na utrzymanie Całej Syrii i wywalenie z niej wszystkich opozycyjnych elementów.
        Tak dokładnie po Donbasie nie spodziewam się niczego poza absolutnym minimum a moje misie widzą to jako utrzymanie Tartus i terenów z dużą populacją czyli w gruncie rzeczy tego co teraz ma pod kontrolą SAA.
        I teraz mam takie pytanie czy utrzymanie tej 1/3 Syrii pod władzą Asada czy innego Pasata (że zacytuję wiadome forum) dzięki czemu nie pójdą przez Syrię te mityczne rurociągi do Turcji i do tego powstanie Kurdyjskiej enklawy może quasi państwa straszącego turczyna od południa jest wiecej warte niż to co mogła FR osiągnąć w Donbasie?

        Polubienie

      9. Cytując klasyka „Gospodarka głupcze!”
        Trudno narzucać ton, gdy pali się grunt (finansowy) pod nogami, a supermocarstwo jest jedne i wystarczy, że poczeka. Supermocarstwu ropa nie potrzebna, bo mają swoją to poczekają na rozwój sytuacji na bliskim wschodzie… I widać kto zostaje bez spodni…

        Polubienie

    1. To może być li tylko papierowy zapis. Od początku. Gra o Syrię się nie skończyła, i WWP wcale nie wygląda na najsilniejszego gracza po dzisiejszych rozmowach. Znowu jeden krok do przodu i dwa do tyłu – czyli taniec Putina.

      Polubienie

      1. I już chyba wiadomo jak wyjdzie na tym tańcu 🙂 Sprawdzony scenariusz 🙂 Skończy się przegraną FR w Syrii mimo interwencji NIC albo bardzo niewiele osiągną. Skąd my to znamy ?:)

        Polubienie

  6. Jakoś w tak szybki sukces negocjacji nie chce mi się wierzyć…

    Tzn. może powstać jakiś rząd „koalicyjny” ale ci SNC w Stambule mają zerowy lub prawie zerowy wpływ na to co się dzieje na lądzie. Dodatkowo są w 100% tureckimi marionetkami i w przeciwieństwie do Asada nawet nie próbują zachować pozorów niezależności. Jeżeli to prawda to dokooptują Asadowi do rządu Kurdów (to raczej w obecnej sytuacji na plus), jakąś świecką lokalną nie-zbrojną opozycję (jakoś ujdzie) i na jakiś czas kilku pro-zachodnich figurantów. Bo gdy się okaże że nikogo nie reprezentują to dostana kopa w dupę. Tak ja to widzę.

    A co do bombardowań to trzeba na to patrzeć w szerszej perspektywie-jak na razie potwierdzono zlikwidowanie „55 dowódców rebelianckich”, większość średniego szczebla ale kilku ważniejszych też było.. Do tego masa zniszczonych magazynów, centrów dowodzenia, baz szkoleniowych, pojazdów. I przynajmniej 300 szeregowych rebeliantów (raczej mocno zaniżone) bo wg SOHR. Na efekty trzeba będzie poczekać ale bez rosyjskich bombardowań poza aglomeracją Damaszek i Zabadani rządowi nigdzie by raczej nie próbowali nawet atakować.

    Polubienie

  7. Ech, wiedziałem, ze nius jest zbyt piękny by był prawdziwy.. Osiągnięto tyle, że teraz już oficjalnie, wszyscy grają na czas. Ustalono tyle, że trzeba dalej rozmawiać.
    Jedyny sukces tych rozmów jest taki, że jeszcze miesiąc temu wszyscy śmiali się z Rosji, że chce rozmawiać. Teraz do stołu siała Rosja, pół bliskiego wschodu, USA i 2/3 UE.
    Podziwiam ich jak nami kręcą.. Dlaczego UE nie może tak zakręcić Rosją?

    Polubienie

    1. Dziś mija miesiąc od rozpoczęcia działań Rosji w Syrii. WKS przeprowadziło łącznie 1400 lotów bojowych. Dla porównania w ciągu całej kampanii USA i spółka coś koło 2600 🙂

      Polubienie

      1. Myślę, że to nie błąd 🙂 Nie chodzi o liczę a o celowe podawanie nieprawdy.
        Poszedł w Świat przekaz x tego, y tego, a teraz już troszkę ciszej – zamalowywanie numerów, zmienianie numerów, zamazywanie ich na zdjęciach, Su-30 – ilość nieznana itp. 😉
        Rosjanie lubią ciszę, a tego rozgłosu w pewnych kwestiach było chyba za dużo.

        Polubienie

      2. Tak lubią ciszę, że MO FR organizuje wycieczki zachodnich dziennikarzy na lotnisko, zaś RT daje wielogodzinne przekazy na żywo z lotniska. Podczas których wprawne oko może zobaczyć bardzo wiele.

        Polubienie

  8. W sumie to nie rozumiem dlaczego uważacie Putina za za jakiegoś wielkiego nieudacznika. W Syrii Asad w znacznej mierze trzyma się jeszcze dzięki niemu. A ostatnio dość nieudolnie ale jednak SAA kontratakuje na ograniczoną skalę. Bez WKS Syryjczycy zostali by z garstką samolotów bo sprzęt im się wykruszył, a w skutek utraty części baz mają prawdopodobnie nawet ograniczona możliwość kanibalizacji sprzętu. W tej chwili Asad jest na łasce Rosji i w pewnym stopniu innych państw (głównie Iranu chociaż ropę dostarczały też ponoć:Wenezuela, Algieria czy Angola, coś tam podesłali Asadowi Chińczycy itp.)

    A co do Ukrainy to ja póki co widzę tam remis, Ukraina wypadła z dość ograniczonych ale jakoś obecnych wpływów Rosji, ale straciła strategicznie ważny Krym i póki co -bo takie są fakty najistotniejszą część Donbasu z ponad 80% stalowni, hut i kopalni. Ja bym nie postawił pieniędzy na długoterminowy sukces ekipy z Kijowa.

    Polubienie

  9. Powiedzmy, że geopolityka wychodzi Putinowi tak sobie. Jest za mało zdecydowany w swoich działaniach, często zatrzymuje się, a nawet cofa bez powodu.
    Ale tak generalnie, po ludzku, nie uważam go za nieudacznika. A nawet wprost przeciwnie.

    Polubienie

  10. Niezły materiał – Su-24 to „latające czołgi”, bombki z lat 50-tych to „nowoczesne uzbrojenie”, „wagomiar” robi za kaliber …
    A co do owych bombek o które zapewne Ci chodzi, to jest to chyba, co budzi moje pewne zdziwienie (pułap zrzutu 150-30 m), FAB-500SzN.
    hosting
    Ps. DS był szybszy, ale ja dałem zdjęcie, więc nie usunę swojego komentarza 🙂

    Polubienie

      1. Rosyjskie Mi-24P nie bombią w Syrii. To raz.
        A dwa – technika zastosowania bojowego Mi-24 nie przewiduje zrzutów bomb hamowanych z lotów koszących. Bombi się zwykłymi bombami grawitacyjnymi z pułapu kilkuset metrów i więcej.

        Polubienie

  11. Ja też nie wiem. Natomiast w tekście jest takie trochę pomieszanie z poplątaniem. Powiem tak – oficerowie łącznikowi są bardziej prawdopodobni niż zadaniowi specjalsi. Choć rosyjscy specjalsi są w Syrii na 100 %. Samo źródło jest bardzo marne, a zdjęcie jest bardzo archiwalne i przedstawia rosyjskich de facto najemników z nieudanej wyprawy do Syrii sprzed kilku lat.

    Polubienie

  12. Akurat tamto to była dość mało mądra wyprawa niezbyt mądrych ludzi. Narobili sobie mnóstwo zdjęć, gdzie pozują na wielkich specjalsów, ale dla Syryjczyków byli bardziej kłopotem niż pomocą, wrócili do kraju po pierwszych stratach w rannych, w samej FR kilku z nich miało procesy za ową wyprawę.

    Polubienie

  13. Bez zakładania nowego wpisu specjalnie dla pewnego użytkownika – już wiadomo, że rosyjski A321 nad Synajem co najmniej uległ częściowej dezintegracji w powietrzu … nie zdziwię się, jak z odczytu skrzynek wyjdzie eksplozja na pokładzie …

    Polubienie

      1. Twoje prawo. Ja obstawiam 50/50 – albo rozpad zmęczeniowy jako następstwo incydentu sprzed nastu lat, kiedy w Kairze maszyna przytarła ogonem, albo zamach terrorystyczny.

        Polubienie

    1. Te samolot miał historię „przytarcia” ogonem o pas przy lądowaniu.
      Spekulując równie dobrze ogon mógł teraz się naderwać stąd walka pilota o przetrwanie przed samym oderwaniem od maszyny.
      Bodajże szczątki spadły w promieniu 5 km sam fragment statecznika pionowego z częścią kadłuba oderwany bez śladu płomieni.
      Dobry kaganiec mediom założyli raptem jeden krótki filmik od RT i całe 6 fotek.

      Polubienie

  14. Gdyby był to zamach to jakaś organizacja od razu by się przyznała. ISIS się do tego podpiął bo akurat pechowo się złożyło, że samolot upadł tam gdzie obecna jest ta grupa. Do tego ISIS rżnie głupa, że go zestrzelili co jest niemożliwe.

    Polubienie

  15. Wojna to nie tylko medialne „show”, ten Pan poczuł się zbyt pewnie
    „…Syrian media activist Ahmed Abu Hamza killed with artillery shell in Tall Sukayk…”

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s