Rosyjski Pentagon, czyli Narodowe Centrum Dowodzenia Obroną – fotki

Warto dodać, że kompleks został zbudowany w zaledwie dwa lata i interwencja w Syrii jest jego operacyjną i medialną premierą.

Oficerowie z ataszatów, którzy mieli okazję zobaczyć  to i owo twierdzą, że robi wielkie wrażenie, acz wszystko w mocno „bizantyjskim” stylu. Mnie tam niestety nie było, więc nie wiem, na zdjęciach i filmach wygląda imponująco.

1526645637873028931

1526645637956725827

1526645638021425475

1526645638075467075

1526645638107948867

1526645638184519235

1526645638287823939

1526645638417263939

 

 

 

Reklamy

17 uwag do wpisu “Rosyjski Pentagon, czyli Narodowe Centrum Dowodzenia Obroną – fotki

  1. Tam wcześniej był budynek MO FR, który obecnie jest częścią kompleksu.
    Nie wiem, gdzie dokładnie jest ta sala, Rosjanie oficjalnie twierdzą, że pod budynkiem jest cały system bunkrów, który ma wytrzymać eksplozję głowicy nuklearnej nad budynkiem.

    Lubię to

    1. Całkiem możliwe. Choć chodziły słuchy, że jakieś główne centrum dowodzenia itp na wypadek konfliktu nuklearnego mają w okolicach góry Jamantau. Taki rosyjski odpowiednik NORAD, choć diabli wiedzą, jak to funkcjonuje. Ten kompleks podziemny jest rzekomo ogromny.

      Lubię to

  2. Z pewnością mają kilka różnych (operacyjnych i zapasowych) centrów dowodzenia poza Moskwą i generalnie z dala od ośrodków miejskich. Obiekt moskiewski to oficjalna wizytówka do robienia wrażenia na mediach i zagranicznych delegacjach.

    Lubię to

  3. Jeśli chodzi o Jamantau to jest raczej potwierdzony pewnik, że istnieje tam podziemny kompleks. Ciekawsze jest na pewno to, o czym nie mówią, oprócz oczywiście D6 w metrze 😉

    Lubię to

  4. I do składania oficjalnych raportów w obecności mediów. Taki telewizyjny kontrast do Obamy oglądającego polowanie na Osamę w pokoiku 😛

    W sumie to się nawet może nadawać do użycia jako sala kryzysowa (pod ręką) gdyby trafiła się jakaś klęska żywiołowa czy inny zamach terrorystyczny. Do małej ekspedycyjnej wojenki (jak Syria) po wygonieniu dziennikarzy od biedy też (ale tu bym nie szarżował, bo skoro mogą tam wejść dziennikarze to mogą się też wnieść jakieś pluskwy – nic naprawdę poważnego tam się raczej nie dzieje.
    Ile jest takich (nie reprezentacyjnie a funkcjonalnie) sal operacyjnych w samej Moskwie? Pewnie kilka. Ile jest poważniejszych obiektów takich jak znane i lubiane Sierpuchowo-15? Pewnie naście. Ile jest naprawdę ważnych i schowanych – pewnie też kilka.
    Co jest w podziemiach? Zapewne sporo.
    Budynek, jak i kilka innych siłowo-decyzyjnych leży ładnie położony w pobliżu (pierwszej zbudowanej) linii metra biegnącej obok Kremla i jest (a właściwie fundamenty) jej rówieśnikiem. Co tam przy okazji metra stalinowscy niewolnicy wykopali?
    Nie ma siły, aby te budowle nie miały zapewnionej podziemnej komunikacji z metrem (abstrahując od istnienia bądź nie istnienia mitycznego metra 2).
    Spekulując dla zabawy – w pół drogi na Kreml są fundamenty niedoszłego Pałacu Rad, on siłą rzeczy też musiał mieć zapewne połączenie z metrem. Nie wiem ile tam wlano betonu (pod gigantyczny, stojący na brzegu rzeki a nie na skałach Manhattanu budynek) przed przerwaniem budowy i ile go potem dolano robiąc miejski basen, ale jak dla mnie te fundamenty same w sobie stanowią ładną, pół naturalną czapeczkę dla ew. bunkra pod spodem.

    Lubię to

    1. Voli500:
      > Co jest w podziemiach? Zapewne sporo.
      Budynek, jak i kilka innych siłowo-decyzyjnych leży ładnie położony w pobliżu (pierwszej zbudowanej) linii metra biegnącej obok Kremla i jest (a właściwie fundamenty) jej rówieśnikiem. Co tam przy okazji metra stalinowscy niewolnicy wykopali?

      Trzeba się Głuchowskiego zapytać 😉 w końcu swego „Metra” nie pisał ot, tak „z głowy” 😉

      Lubię to

    1. No wyszłoby z tego skrzyżowanie północnokoreańskich pomników Kima, filmowego King Konga i… Lenin gromowładny niczym lord Sith walący Zeusowi w tyłek błyskawicami przy każdej burzy 😛 Szkoda, że zdążyli wyburzyć pierwotną zabudowę. Zrekonstruowana ma teraz przynajmniej solidne fundamenty a domniemany bunkier dodatkową ochronę magiczną 😛

      dygresja:
      Co do architektury socrealistycznej jako takiej, to niektóre budowle i pomniki są całkiem fajne lub chociaż ciekawe i trochę mnie przerażają pomysły co poniektórych. Ja rozumiem kasację pewnych pomników, usunięcie niektórych symboli, ale już np. powracające co jakiś czas pomysły burzenia PKiN mnie parzą. Podobnie jak nie podoba mi się np. decyzja o kasacji brutalistycznego dworca kolejowego w Katowicach. Paskudny to on był, fakt, ale należało go przebudować w oparciu o oryginalną strukturę nośną a nie wyburzać, tym bardziej, że w efekcie powstał podobny, również szklony klocek, o podobnej kubaturze i z… atrapą pierwotnych betonowych dzwonów przed wejściem. Gdzie tu sens… w miejsce unikatowego na skalę światową budynku postawiono podobną do tysięcy innych galerię handlową.
      Tak tylko sobie gderam…

      Lubię to

      1. PKiN jest nie do wyburzenia z tej prostej przyczyny, pomijając wszystko inne, że mieści się w nim za dużo różnych instytucji kultury, nie byłoby gdzie ich przenieść.
        A co do Katowic – dawno nie byłem i bardzo się z tego powodu cieszę 🙂

        Lubię to

  5. D6, czy tam Metro-2 to również raczej potwierdzona informacja, tym bardziej, że w istnieniu tego typu systemu nie ma nic nadzwyczajnego, ot zwykły pragmatyzm. Tym bardziej, że jego wykonanie nie było jakimś wielkim wyzwaniem technologicznym, szczególnie w czasach sojuza, gdy środki budżetowe na tego typu cele były praktycznie nieograniczone.

    Lubię to

    1. Pałac jest jak najbardziej do wyburzenia. Instytucje można przenieść do prywatnych biur. Miasto jak i państwo wręcz masowo wynajmują komercyjną powierzchnię, niektóra wręcz powstaje pod gwarancję państwowego najmu, choć jeszcze nie wiadomo kto tam będzie (siedziba KNF miała być nową siedzibą Straży Granicznej, ale ktoś zmienił zdanie), PKiN jest o tyle nie do ruszenia, że byłoby coś trzeba w jego miejsce postawić. Z punktu widzenia ekonomi, to byłby złoty interes, ale dla polityków to byłby koszmar. Z rzeczy antycznych, rodem z PRL niebawem zniknie „Uniwersal”, rondo De Gaulle, rondo Dmowskiego, Rondo Czterdziestolatka i prawdopodobnie „dawny hotel Forum.
      A tak w ogóle, jak już burzymy PKiN to burzymy też MDM, to jest dopiero przejaw komuny! Może jeszcze Muranów wyburzmy, w końcu też „socjalistyczny”.
      Taka mała podpowiedź: HGW próbowała wyciąć cześć parku na Świętokrzyskiej (100m od pałacu) i postawić tam biurowiec – poległa.
      A tak od „lokalsa” mieszkającego niemal pod pajacem – jaki jest, taki jest. Po zrównaniu Warszawy z ziemią, każda taka budowla (mająca więcej niż 50 lat) jest na wagę złota, one tworzą ten malowniczy, acz dziki pejzaż Warszawy. Taka miniaturka Rzymu 😉

      Ps. Gratuluję gospodarzowi statsów na blogu, mimo wszystko, w ramach drugiej setki miałeś tydzień wolnego. 😉

      Lubię to

      1. MDM to nie jest socrealizm. To typowy, przedwojenny (bo i plany i koncepcja przed wojna powstały) modernizm. Tam tylko rzeźby są socrealistyczne.

        Dobrze, że nie powstała Oś Piłsudskiego, bo byśmy mieli typowy dla włoskiego faszyzmu i chorych ambicji Speera układ i wygląd stolicy 🙂

        (chociaż Speer musi się w grobie ze śmiechu przewracać jak widzi świątynię budowaną na Wilanowie. Chociaż w jego stylu, to sam by takiej nie wymyślił).

        Lubię to

    2. Tu masz całkowicie rację, gro informacji na temat podziemi metra wypłynęło w latach 90-95, i z tego okresu również pochodzą przyjęte potoczne nazwy metro-2 i D6, w latach późniejszych nałożono praktycznie embargo na jakiekolwiek informacje i eksplorowane prywatnie zakamarki są tylko odcinkami podziemi wyłączonymi z użytkowania (lub niedokończone w trakcie budowy) w wymienionych przez Ciebie systemach metra, przy czym oficjalnie nigdy nie potwierdzono czy np. zdjęcia upubliczniane przez osoby prywatne dotyczą właśnie tych systemów.
      Temat publicznie dość skomplikowany i głównie oparty na domysłach ludzi (z FR) pasjonujących się chodzeniem po podziemiach.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s