Krążownik rakietowy proj. 1164 Wariag dołączy do zespołu WMF na Morzu Śródziemnym

MO FR wysyła krążownik rakietowy Wariag do wybrzeży Syrii.

Jednostka albo wymieni na dyżurze przeciwlotniczym bliźniaczą Moskwę, albo ją uzupełni, przy czym bardziej prawdopodobny wydaje się być pierwszy wariant.

Reklamy

54 uwagi do wpisu “Krążownik rakietowy proj. 1164 Wariag dołączy do zespołu WMF na Morzu Śródziemnym

  1. Nie zagłębiałem się zbytnio ale patrząc na Moskwę i Wariaga to jakby się różnią troszeczkę.
    Wariag ma więcej różnego rodzaju anten, no i antena na szczycie głównego masztu jest płaska.
    A skoro tak to i uzbrojenie może się różnić.

    Lubię to

  2. Już zdążyłem o tym napisać w innym wątku.
    Ale komentarz jest z linkiem, więc zostaje.
    Ps. I tym sposobem FR sobie wypróbowała wszystkie nowe pociski manewrujące i wszystkie morskie i powietrzne platformy przenoszenia.

    Lubię to

  3. Coraz więcej tych KAB-500S zrzucanych w Syrii. Kto by przypuszczał jeszcze kilka miesięcy temu, że WKS ma tyle nowych bombek korygowanych. Fajnie wygląda ten transport 500-tek za Urałem.

    Lubię to

    1. >Kto by przypuszczał jeszcze kilka miesięcy temu, że WKS ma tyle nowych bombek korygowanych.

      No gdyby nie Syria to pewnie jeszcze długo byśmy żyli w przeświadczeniu, iż w WKS nie ma albo jest bardzo niewiele bomb korygowanych. No i oczywiście ilość pocisków manewrujących też zadziwia. Do tej pory tylko USA na większą skale stosowało tego typu broń.

      Lubię to

      1. To prawda. Dzięki Syrii FR pokazała, że w projekcji siły konwencjonalnej ustępuje tylko USA. Ale dystans do USA jest jednak gigantyczny. Tym niemniej sprawy w FR pod tym względem się mają dużo lepiej niż przypuszczali najwięksi optymiści.

        Lubię to

      1. W sumie zaskakujące. Dość uważnie śledzę sytuacje w Syrii i nikt nie zauważył jakiegoś nasilenia nalotów w dniu dzisiejszym.

        Lubię to

      2. Шестьдесят боевых вылетов по тридцати объектам террористов в провинциях Ракка и Дейр-эз-Эор выполнены дальними бомбардировщиками Ту-22м3 с аэродрома Моздок.

        Lubię to

    1. Te 60 samolotów mnie zaskoczyło, 60 wylotów (z późniejszego cytatu i kolejnej wypowiedzi) to zdecydowanie co innego 🙂
      Już miałem przed oczami mieszaninę obrazka z formacją bombowców rodem z 2 wś i jednocześnie pytanie czy oni w ogóle tyle mają na chodzie.
      No własnie ile ich mają na chodzie?
      40-50? Czy w ogóle byliby w stanie wystawić na raz te 60? (może przy założeniu ogołocenia wszystkich możliwych baz i kierunków). Na papierze to mają 3 razy tyle, ale w rezerwie, czyli raczej nieloty do remontu.

      Drugie pytanie (przy okazji).
      Przy informacjach o moderce do Tu-160M mignęło mi coś o tym, że od teraz jest to czysty nosiciel rakiet (rezygnacja z przenoszenia klasycznych bomb). Prawda to? I jeśli tak to jak oni sobie wyobrażają np. projekcje siły (jak ja nie lubię tego eufemizmu) po ew. wycofaniu Tu-22M?

      Lubię to

      1. O przepraszam, mój pierwszy wpis odnośnie Tutek z dziś brzmiał : „60 samolotolotów Tu-22M3 na cele w Syrii za dziś”, co chyba jest wystarczająco oczywiste, że nie chodzi o jednorazowy wylot formacji 60 maszyn. W każdym razie dla mnie jest oczywiste. Nie wiem ile Tu-22M3 „jest na chodzie”.

        Tu-160 nigdy nie przenosił bomb klasycznych, choć po wymontowaniu wyrzutni rewolwerowych miał w teorii taką możliwość. Tu-160M będzie „projektował siłę konwencjonalną” pociskami manewrującymi z głowicami konwencjonalnymi. Jeśli chodzi o bombki klasyczne to Su-34 z tankowaniem w powietrzu dokona lepszej projekcji niż obecnie Tu-22M3, który jak widać, może zabrać na dłuższe loty, przy zachowaniu bezpiecznej rezerwy paliwa, ledwie 3t środków bojowych.

        Lubię to

      2. Tu-160 nigdy nie przenosił bomb klasycznych, choć po wymontowaniu wyrzutni rewolwerowych miał w teorii taką możliwość. Tu-160M będzie „projektował siłę konwencjonalną” pociskami manewrującymi z głowicami konwencjonalnymi.

        No w sumie taki Tu-160M/M2 uzbrojony w pociski Ch-101 daje spore możliwości jeśli chodzi o precyzyjne uderzenia de facto w każdym zakątku świata. Do tego należy w sumie dodać, że Ch-101 to w sumie jeden z najnowocześniejszych pocisków tej klasy ( strategiczne ALMy) Obniżone SPO, bardzo precyzyjny ,zdumiewający zasięg co daje możliwość elastycznego ataku z dalekich rubieży.

        Wracając jeszcze do Ch-555. Z tym zasięgiem to też są niestety różne dane. Pocisk ten raczej jest przeróbką zmodernizowanych Ch-55SM. Pociski te jak wiadomo charakteryzują dodatkowe zbiorniczki paliwa po bokach co zwiększa ich zasięg w stosunku do Ch-55 do 3000km 🙂

        Lubię to

      3. Z zasięgiem Ch-555 nie jest tak jednoznacznie. Ja dla bezpieczeństwa przyjmuję najniższą wartość podawaną przez źródła, czyli 2500 km, choć spotkałem się i z 3500 km. Duża rozbieżność.

        Lubię to

      4. >Duża rozbieżność.

        No ciekawe. Jak wiadomo zasięg może być zmienny w zależności od parametrów pocisku. Zapewne mogą w jakimś stopniu to regulować. Prędkość przelotowa, ilość manewrów w zależności od rzeźby terenu. Profil lotu itp. To też i zasięgi mogą być zmienne.
        Odnośnie np Oniksów również spotkałem się z rozbieżnymi danymi, niektóre chyba podają zasięg rzędu ok 500km. Choć tutaj też mamy różne profile dolotu tych pocisków, które mogą być zmienne na trasie dolotu itp. Swoją drogą czy Rosjanie kombinują coś z wersją P-800 zdolną do rażenia celów lądowych. To by była ciekawa opcja i jeszcze bardziej uelastyczni możliwości ataku na różne ważne cele. Pocisk co prawda byłby odpalany z bliższych rubieży ale za to czas na reakcję byłby znacznie mniejszy przy prędkości prawie 3M 🙂 Do tego możliwość przenoszenia przez jeszcze większą liczbę platform bo i lotnictwo taktyczne może do tego dojść.

        Lubię to

      5. Z tego co podliczyłem FR łącznie odpaliła na cele w Syrii ok 131 pocisków manewrujących z różnych platform.

        Lubię to

    2. Nie miałem zamiaru się czepiać, po prostu odniosłem pierwsze wrażenie jakie odniosłem i żartobliwie to zaznaczyłem.

      Na Tu-22M mszczą się traktaty rozbrojeniowe i związany z nimi brak instalacji do tankowania w powietrzu i stąd zapewne to latanie z bardzo rygorystycznym zapasem, samolot wartościowy a cele „średnio”, pewnie też bym dmuchał na zimne.
      Myślę też, że może mieć to związek nie tylko z rezerwą zasięgu, ale zostawieniem sobie możliwości „dania po garach” celem szybkiej ewakuacji na bezpieczny teren „jak by coś”. Utrata czegoś z DA to cios w możliwości tak na czas większego konfliktu, jak i wizerunkowy.

      Lubię to

  4. Wracając do odpalenia rakiet z OP.Ta ostatnia tak jakby z innego miejsca na okręcie odpalana. Jestem ciekaw jak są rozmieszczone luki startowe na okręcie.

    Lubię to

      1. Nieco lepsze ujęcie.
        hosting

        Ps. A tak przy okazji – być może FR mocno podgoniła w kwestii uderzeniowego bsl-a. Pojawiają się bardzo ciekawe wieści, ale 2016 rok pokaże. Jeśli się sprawdzą – dołączy do ścisłej czołówki.

        Lubię to

      2. >Pojawiają się bardzo ciekawe wieści, ale 2016 rok pokaże. Jeśli się sprawdzą – dołączy do ścisłej >czołówki.

        I będzie kolejne duże zaskoczenie 🙂 Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o SZ potrafią coraz bardziej zaskakiwać. I pewnie na tym nie koniec.

        Lubię to

      3. Już zaskoczyli podając pierwsze dane techniczne – otóż testowany bsl, a próby mają się zakończyć w przyszłym roku, jest najpewniej napędzany silnikiem odrzutowym bo lata 800 km/h. Z drugiej strony zapodano bardzo mały udźwig środków bojowych jak na bsl uderzeniowy, tylko 250 kg. Ale może to są nieścisłe informacje.

        Lubię to

      4. A to nie chodzi o Skat-a z biura konstrukcyjnego Mikojana. bo to bardzo „stary” projekt.
        Oj nie pamiętam dokładnie, ale pierwszy raz to pokazano to może z 10 lat temu, to była fotka z miejsca gdzie był tunel aerodynamiczny. Przez ten czas to coś mogli zrobić.

        Lubię to

      5. Jest projekt Ochotnik-U z biura Suchoja tylko że to ciężki bsl , z masą do 20 ton. Być może jego zarys to makieta z KRET-a(był taki przezroczysty podświetlony model)
        Jest jeszcze jeden „Zienica” mniejszy od Ochotnika i zbudowany na bazie Tu-143 i to on moze być właściwym tropem. Skat chyba przegrał konfrontację z Ochotnikiem a Zienica to konstrukcja równolegle opracowywana do Ochotnika.

        Lubię to

      6. Z tym, że jeśli ów testowany bsl to miałby być bsl oparty o Tu-143 to by była komedia. A rzeczywiście duża prędkość plus bardzo mały udźwig to może być istotnie ten kierunek.

        Lubię to

      7. Czyli jednak być może szykuje się lipa ? :/ No cóż jak to mówią czas pokaże, może dane odnośnie przenoszonego ładunku są nieprawdziwe.

        Lubię to

      8. Pogrzebałem, doczytałem i istotnie ex-raffik dobrze kombinował.
        Одновременно с «Охотником» «Сухой» ведет опытно-конструкторские работы по созданию аппарата средней дальности «Зеница», скорость которого составит 800 километров в час. Предположительно, данный БЛА создается на основе разработанного в 1970-е годы Ту-143 «Рейс», который предназначен для ведения тактической разведки в прифронтовой полосе.

        Czyli ów bsl o dużej prędkości i małym udźwigu to istotnie odświeżona konstrukcja z lat 70-tych. Dziwaczny pomysł i trudno tu mówić o nowoczesności. Dałem się nabrać na enigmatyczny artykulik z TASS-u 😦

        Lubię to

      9. Bezpilotowiec na rozpoznawczej „tutce”? No niby będzie śmiesznie, ale:
        a ) będzie się można chwalić, że „my też”
        b ) zbierać doświadczenia
        c ) technicznie to jest jak by nie było pocisk skrzydlaty wielokrotnego użytku, nie potrzebuje lotnisk – a to ciekawa i użyteczna cecha
        d ) swego czasu trochę tych Rejsów naprodukowali, ich użyteczność jako środka rozpoznawczego (w pierwotnej postaci, z aparatami, kliszami etc.) jest żadna. Można je zezłomować, albo… dać im drugie życie, tanim kosztem zyskując użyteczne narzędzie (gotowy jest cały system, uchowało się spokojnie kilkaset sztuk, zmienia się tylko użytkowa część maszyny). Przeróbka jest dość prosta – wywalić ze „143” archaiczną aparaturę rozpoznawczą i „wstawić bojową” (a te co mają zostać jako rozpoznawcze i tak są modernizowanie (Tu-243(?))

        Druga kwestia to polityka i wspieranie własnego przemysłu (programy cywilne, modernizacyjne i „nowe-stare” staram się pomijać):
        – Suchoj ma na długie lata zapewniony byt w czołówce światowej dzięki sztandarowemu PAK-FA.
        – Jakowlew dostał maszyny szkolne
        – Ił, ze swoimi transportowcami i pealnym monopolem ma i będzie się miał nieźle
        – Tupolew… no ma mglistego PAK-DA i przy okazji dostał (potencjalnie) szansę przypomnienia się w kwestii bezpilotowców
        – Beriew robi z Iłów maszyny „z talerzami”, czemu nie Iliuszyn? 🙂 Wraz z wodnosamolotami jakoś przetrwają.
        – nieciekawa jest pozycja MIGa, niby dostały im się teraz myśliwe morskie, ale generalnie… tracą na znaczeniu, modernizacje i nowe-stare maszyny to nie jest czołówka, SKAT był taka próbą skoku do przodu i myślę, że pierwszy „prawdziwy bezzałogowiec” ma szansę wyjść od nich właśnie ze względów polityczno-gospodarczych.

        Każdy więc ma swój (choćby maleńki) kawałek tortu.

        Lubię to

      10. Skokiem do przodu będzie Ochotnik Suchoja, co ciekawe opracowywany właśnie w oparciu o SKAT-a. O ile powstanie, bo to bardzo ambitny projekt, w zasadzie w wersji docelowej po, jak mniemam, minimum dekadzie, a pewnie dłużej, rozwoju, ma to być bezpilotowy monotyp taktyczny, mający zastąpić w WKS taktyczne lotnictwo załogowe 🙂 Pierwszy lot prototypu rzekomo już w 2018 roku.

        Lubię to

      11. >Tupolew… no ma mglistego PAK-DA i przy okazji dostał (potencjalnie) szansę przypomnienia się w >kwestii bezpilotowców

        Tak w kwestii formalnej to mają jeszcze wznowić produkcję Tu-160M2 🙂 PAK DA to chyba jednak pieśń dalekiej przyszłości.

        Lubię to

      12. Znaczy uruchomić produkcję Tu-160M2, bo z obecnym Tu-160 to wspólny będzie wygląd 🙂
        Najnowszy termin – 2023. Czyli już trzy lata obsuwy od ostatniej zapowiedzi.

        Lubię to

      13. >Znaczy uruchomić produkcję Tu-160M2, bo z obecnym Tu-160 to wspólny będzie wygląd.

        No właśnie trochę źle się wyraziłem 🙂
        Jeszcze lepsze były terminy odnośnie PAK DA 🙂 Jak dla mnie to totalny odlot. Zresztą Tu-160M2 zapewne będzie bardzo dobrą maszyną. Pewnym mankamentem jest brak stealth. Jak na obecne czasy to coraz większa wada? Z drugiej strony jak to ma być de facto platforma do odpalania strategicznych ALCMów nie jest mu chyba aż tak to potrzebne ?

        Lubię to

      14. W Tu-160M2 ma być niby jakieś tam pokrycie pochłaniające o ile mnie pamięć nie myli. Ale co tu dużo gadać, pomysł z Tu-160M2 to kupienie sobie czasu w postaci ze dwóch dekad jak nie lepiej na PAK DA. W temacie bombowca strategicznego Rosjanie będą musieli gonić Amerykanów z ich LSR-B, a nie odwrotnie. Realna data oblotu PAK DA to 2030 jak nie później, produkcja seryjna to zapewne co najmniej kilka lat, jeśli nie dekada później.

        Lubię to

      15. Jeszcze jeden link z wiosny a dotyczący nowego bombowca. W dużej mierze będzie zależało wszystko od tego jak zostanie uregulowana sytuacja w Syrii i Donbasie i jak ekonomicznie Rosja wytrzyma te zawieruchy. Może być wszystko przeciągane w czasie, może w ogóle nic nie powstać i coś co ma jakiś stopień prawdopodobieństwa że za jakiś czas wyciągną „królika z kapelusza” przy okazji jakiegoś konfliktu.
        http://vpk.name/news/127790_Na_Kazanskii_aviazavod_priletelo_zagadochnoe_izdelie_80.html

        Lubię to

  5. Przy czym to oświadczenie MO FR odnosi się do samolotów. Śmiglaki na 100 % operują także z bazy Tiyas, w celu wykonywania lotów na wsparcie sił rządowych w rejonie Palmiry.
    Swoją drogą oświadczenie MO FR w zasadzie chyba zamyka kwestię zwiększenia liczby samolotów bojowych w Syrii, co w sumie przeczy oświadczeniom Szojgu. Czyli taki trochę cyrk lub komedia.
    Z drugiej strony każdy przemieszczany w głąb Syrii wóz bojowy raczej nie jest transportowany w celu wzmocnienia baz. O tym też warto pamiętać. Oczywiście, pod warunkiem, że MO FR nie kłamie 🙂

    Lubię to

    1. >MO FR w zasadzie chyba zamyka kwestię zwiększenia liczby samolotów bojowych w Syrii, co w >sumie przeczy oświadczeniom Szojgu.

      Nie pamiętam czy on mówił o zwiększeniu ilości samolotów, które miały bazować w Syrii? ( Pomijam te Su-30SM) czy ogólnie w operacji syryjskiej. Bo jeśli to drugie to zawsze pod tą wypowiedź mogą podciągnąć misje wykonywane przez DA czy tez jakieś dodatkowe Su-34 latające z FR. Jest sporadycznie większa liczba samolotów no jest 🙂 Tak jak wczoraj na przykład.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s