Walki w drodze do Tabki, klip

Interesujący reportaż od ANNA NEWS, w bardzo dobrej jakości.

Materiał dobrze pokazuje to jaką menażerią sprzętową dysponują obecnie siły rządowe, technical lub IRAM na podwoziu pojazdu dostawczego to podstawa.

 

 

 

Advertisements

89 uwag do wpisu “Walki w drodze do Tabki, klip

  1. Od końca lutego wszystkie ugrupowania islamistów w Syrii, za wyjątkiem PI, tylko się wzmacniają, dzięki m.in. takiej a nie innej postawie FR, więc nic dziwnego.
    Ps. Loty widokowe w Tartus.

    Lubię to

      1. W samym poście Sidorenki było o jakichś „grupach zwiadowczych” wałęsających się po prowincji Rakka więc na zasadzie głuchego telefonu z jednego jeepa zwiadu „gdzieś tam” zrobiła się skuteczna ofensywa.

        ps. Dobrze że przynajmniej nie dementują odparcia kontry IS

        Lubię to

      2. Raczej 20 km.
        Przy reportażu Anna News jest info, że zdobyto stacje wydobywczą al-Rasafah i do lotniska jest 20 km. W samym reportażu z początku posta jest informacja od dziennikarza, że nie napotyka się na poważniejszy opór (co skądinąd jest wiadome), a to co na filmie jest ostrzeliwane i potem sprawdzane to pozycje, jak dobrze rozumiem, obserwatorów islamistów. Ciekawy na filmie jest notabene zestrzelony dron używany przez bojowników.
        Mam nieodparte wrażenie, że w kolumnie nie ma więcej niż 1-2 T-90 filmowane naokoło, co ma sprawiać wrażenie siły SAA. Ta jest tak wyczerpana wojną, że bateria 2S1, bateria BM-21 i te nieliczne (maksymalnie kilka) T-90 to jest chyba wszystko co w ofensywie stanowi 555 regiment elitarnej 4 Dywizji Pancernej.
        Wygląda na to, że wystawiono, jak wcześniej, kolejną grupę bojową złożoną z Suqur al Sahara, czyli Sokołów Pustyni i pododdziału SAA z 4 Dywizji.
        I ostatnia uwaga: koniec filmu kończy się stwierdzeniem, że część syryjskich oficerów uważa, że są specjalnie wciągani w głąb pustyni, co może potem skutkować kontratakami na skrzydła (co jako realne zagrożenie już było chyba wspominane na blogu).

        Lubię to

      3. T-90 nie może być dużo bo wszystkich T-90 i T-90A w rękach rządowych jest < 30, prawdopodobnie nie więcej niż kilkanaście, z grubsza kompania, rozdzielona na kilka miejsc.
        Klip z uszkodzonym T-90.

        Ps. Moim zdaniem, po obejrzeniu wielu klipów, w skład owej improwizowanej grupy bojowej wchodzą dwa T-90 i jeden T-72B plus kilka T-55, i to by było na tyle, gdy chodzi o czołgi.

        Lubię to

      4. >Moim zdaniem, po obejrzeniu wielu klipów, w skład owej improwizowanej grupy bojowej wchodzą >dwa T-90 i jeden T-72B plus kilka T-55, i to by było na tyle, gdy chodzi o czołgi.

        Oby się źle nie skończyła ta ich „ekspedycja”.

        Lubię to

      5. Co do czołgów, też mam takie wrażenie.
        Do tego jeszcze bateria holowanych Msta-B i to z grubsza cały sprzęt – reszta to gantraki (S-60) i technicale.
        T-90 jakoby należą do Sokołów.
        555th – to najprawdopodobniej tylko kadra oficerska i może garstka piechoty.

        Lubię to

  2. Rządowi porzucali masowo w bazach np. BTR-60, a sami jeżdzą teraz garażowym sprzętem pancernym. Wszystkie BTR-60 Kurdów zostały bez walki przejęte od SAA jako sprzęt dla SAA bezużyteczny, no to teraz mają lepsze wynalazki. A Kurdowie wyremontowali przejęty sprzęt …

    Lubię to

  3. USA przedstawiły FR „propozycję nie do odrzucenia” oznaczającą de facto koniec jakiegokolwiek wsparcia FR dla sił rządowych w prowincji Aleppo, a w praktyce znany z innych miejsc de facto „jednostronny rozejm”. Wystarczyło kilkadziesiąt samolotolotów bojowych WKS wykonanych w czerwcu na tym obszarze, by USA zareagowało.

    Lubię to

  4. Propozycja to zapewne, bo szczegółów oficjalnych brak, zaprzestanie przez FR wspierania rządowych w prowincji Aleppo, w szczególności na północ i zachód od miasta Aleppo, co przełoży się, jak zwykle, na umocnienie tendencji rozejmowych na tym obszarze. Oczywiście, że FR się zgodzi, FR się zgadza na wszystkie propozycje USA w sprawie Syrii.

    Lubię to

    1. >Oczywiście, że FR się zgodzi, FR się zgadza na wszystkie propozycje USA w sprawie Syrii.

      Tym samym można według mnie już zakończyć spekulacje na temat teorii o tym jak to WWP „rozgrywa” Iran i dlatego nie bombarduje Aleppo i okolic itp. Choć jak dla mnie to od początku było tylko kolejne i to dość naiwne wyjaśnienie ku pokrzepieniu serc kapitulanctwa i totalnej porażki FR w Syrii.

      Lubię to

      1. Dlaczego Jarku tandem USA-FR traktujesz jako dwa odrębne byty?
        Jak Iran mógłby zareagować gdyby w Syrii nie było FR (oficjalnie sojusznika) na propozycje wielkiego szatana czyli USA odnośnie rozejmów szyickich milicji z minionami USA? Prawdopodobnie by je olali i np zintensyfikowali wsparcie dla Syrii.
        Być może taka jest rola FR w tym tandemie USA-FR ? Bo przecież oficjalnego sojusznika nie będzie łatwo bez skandali i by to było zrozumiałe dla wszystkich wysadzić z siodła.
        Wiem że to nic nowego ale tam każdy gra pod siebie i chyba wszystko jest już ustalone czyli Kurdyjska autonomia i Idlibstan…została tylko roponośna pustynia do podziału.

        Lubię to

  5. Szkoda, że nie wiemy jak przebiegało niedawne spotkanie Szojgu w Teheranie z MO Iranu i Iraku, myślę że to wiedza by raz na zawsze zakończyła wszelkie spekulacje, kto kogo rozgrywa.

    Lubię to

    1. Oj tak oraz co ustalili. Choć zapewne nic konkretnego. A w ogóle może by się rozjaśniło o co w tym wszystkim chodzi :/ oczywiście mowa o FR. Bo plany USA i reszty są oczywiste a ich posunięcia bardzo logiczne.

      Lubię to

  6. Ja to w ogóle mam wrażenie, iż cała ta interwencja jest co najmniej o rok za późno – bo nie ma już kogo wspierać.
    Tak naprawdę to całą robotę musiałaby odwalić armia rosyjska, żeby Asad miał szansę na odbudowanie armii… co i tak potrwałoby lata.
    W efekcie chyba jedyne, co ewentualnie można zrobić, to utrzymac wybrzeże jako enklawę nie-sunnitów, skonfederować ją z Libanem… i patrzeć, jak Turcja zalewa Europę emigrantami/uchodźcami…

    Lubię to

    1. >Ja to w ogóle mam wrażenie, iż cała ta interwencja jest co najmniej o rok za późno – bo nie ma już >kogo wspierać.

      Jest kogo wspierać. Tylko najpierw trzeba mieć jakąś chęć w jego wsparciu. Na początku ta chęć była a potem…

      >Tak naprawdę to całą robotę musiałaby odwalić armia rosyjska, żeby Asad miał szansę na >odbudowanie armii… co i tak potrwałoby lata.

      Nie zgodzę się. Intensywność lotów WKS z wrzesień-luty plus rosyjska artyleria, siły specjalne od czasu do czasu lotnictwo strategiczne itp i wszystko szło by w dobrym kierunku co zresztą było widać ale WWP wszystko popsuł. I nie potrwałoby to lata.

      >W efekcie chyba jedyne, co ewentualnie można zrobić, to utrzymac wybrzeże jako enklawę >nie-sunnitów,

      Wybrzeże pewnie utrzymają ale to maksimum co ugrali. Choć po WWP można się wszystkiego spodziewać.

      Lubię to

  7. Tymczasem Tutki WKS latające do Chmejmim zmieniły ścieżkę startu tak, by nie nabierać wysokości nad terytorium Syrii, co oznacza, że znacznie wzrosło zagrożenie zestrzeleniem. Po starcie od razu lot nad morze i tam w kręgu nabieranie wysokości po czym lot po trasie do FR już nad terytorium Syrii, ot kolejny efekt „rozejmów”.

    Lubię to

    1. Swoją drogą ciekawe jak wygląda obecnie częstotliwość kursów transportowców WKS do Chmejmim? Swego czasu było dość intensywnie.

      >Syrii, ot kolejny efekt „rozejmów”.

      No cóż jak tak się starają aby „umiarkowani” mieli się coraz lepiej to niech teraz nabierają wysokości nad morzem…

      Lubię to

      1. Tutki nie mają systemów samoobrony, pozostałe maszyny WKS wyposażone w pułapki termiczne latają tak jak latały.
        Częstotliwości lotów transportowych pozostaje dość duża, codziennie kilka lotów.

        Lubię to

  8. Jeżeli ta wojna ma mieć jakiś sensowny dla Asada koniec to należy wszystkie siły rzucić na Aleppo, odciąć miasto od granicy tureckiej, najlepiej wyzwolić całą prowincję i dalej brać się za inne obszary. Stosunkowo proste powinno być też przebicie się z Palmyry do Deir ez Zour i po drodze wyzwolenie licznych pól naftowych i gazowych co wzmocniło by ekonomię Syrii. A marnowanie sił na przepychanki w Latakii, Rakka czy pod Damaszkiem są na dzień dzisiejszy bez sensu. …Szczególnie ten pustynny rajd w prowincji Rakka

    Lubię to

  9. USA już wykonały wczoraj ruch, który skutecznie zablokuje rządowych w Aleppo, i to rękami FR. Równolegle FR będzie zmuszać rządowych do rzucania wszystkich sił do walki z PI, to też jest już oczywiste.
    Saperski Ryś z Liesoczkiem.
    hosting

    Lubię to

    1. >USA już wykonały wczoraj ruch, który skutecznie zablokuje rządowych w Aleppo, i to rękami FR.

      To znaczy ?

      >Równolegle FR będzie zmuszać rządowych do rzucania wszystkich sił do walki z PI,

      Niech się SAA do reszty wykrwawia w walce z PI. Tymczasem „umiarkowani” będą rosnąć w siłę coraz bardziej. Jak już jakoś pokonają lub ograniczą znacznie PI w Syrii wtedy „umiarkowani” do końca wezmą się za SAA. Mamy w sumie już prawie na 100 % potwierdzoną zdradę Asada przez FR. Sojusznika jeszcze z odległych czasów ZSRR. A USA pięknie to rozgrywa. Do tego wysługuje się głupkiem (FR) do realizacji swoich celów geopolitycznych, które to są skierowane przeciwko samej Rosji.

      Lubię to

      1. Pisałem wczoraj, nowy de facto jednostronny rozejm na terenie na północ i zachód od miasta Aleppo, który uniemożliwi rządowymi odbicie utraconych niedawno obszarów. A ów rozejm, jak wszystkie inne, będzie egzekwowany na rządowych przez FR.
        Się zastanawiam czy można mówić o „zdradzie’ FR względem Syrii, tak na dobrą sprawę to nie wiemy co tak naprawdę FR obiecała Asadowi angażując się wojskowo w ten konflikt. Na pierwszy rzut oka wygląda to właśnie tak, ale jeśli nic na papierze nie było obiecane czy gwarantowane ?

        Lubię to

      2. >Pisałem wczoraj, nowy de facto jednostronny rozejm na terenie na północ i zachód od miasta Aleppo,

        Za to „umiarkowani” będą mogli rozwijać skrzydła i odbijać kolejne tereny.

        >to nie wiemy co tak naprawdę FR obiecała Asadowi angażując się wojskowo w ten konflikt. Na >pierwszy rzut oka wygląda to właśnie tak, ale jeśli nic na papierze nie było obiecane czy gwarantowane ?

        Ciekawa uwaga. Oczywiście z naszej perspektywy obserwatorów, którzy nie znają żadnych szczegółów porozumień, negocjacji itp tak to wygląda. Z punktu widzenia FR najważniejsze to zachować wpływy choćby w samej Latakii ale wraz ze wzrostem siły „umiarkowanych” raczej może to się stać w przyszłości kłopotliwe. Być może Syria jest już rozparcelowania na „strefy wpływów” któż to wie.
        A jakie rozważania odnośnie obecnej sytuacji w Syrii prowadzą Rosjanie na runecie?

        Lubię to

  10. Islamiści wznowili lokalną ofensywę w południowym Aleppo, rządowi znowu oddają teren, walki toczą się już w centrum Khalasah, WKS oczywiście brak. Szkoda gadać, powolutku, pomalutku, ale zawsze skutecznie, odbierają teren rządowym w Aleppo.
    hosting
    Ps. Rządowi już zdążyli oddać Khalasah, lekki nacisk i opuszczają wszystkie pozycje.

    Lubię to

    1. Po „rozejmie” to już poleci jeszcze szybciej 😦 Swoją drogą czegoś takiego to jeszcze nie było jednostronny „rozejm” a „umiarkowani” atakują dalej. Ale to taka nowa nazwa przymuszonej kapitulacji SAA.

      Lubię to

  11. W tym tempie do grudnia będzie już po Aleppo, a w najlepszym razie, będzie tam drugi Dajr-az-Zaur do potęgi, czyli kocioł z rządowymi i kilkuset tysiącami cywilów.
    Widać jest już ustalone przy zielonym stoliku, że Aleppo nie będzie rządowe, tylko jeszcze Asad o tym nie wie. Inna sprawa, że te szyickie milicje, które tam głównie obsadzają front to mają morale zerowe, żadnej woli walki w obronie.

    Lubię to

  12. SAA kolejny raz upokorzona w rejonie Aleppo, po Chalidijah, Chan Tuman, al-Karassi, Zitan, al-Eis i Banis nadszedł czas na Chalasah na północ od al-Hader. Miejscowość zdobyła Armia Podboju, a więc min. al-Nusra i Ahrar asz-Szam czyli objęte Amerykańskim reżimem ciszy ugrupowania powiązane z al-Kaidą. Jeśli okaże się to prawda, rządowi będą zmuszeni wycofać się z Birna gdyż zostanie ono okrążone z trzech stron (jak wcześnie min. Chan Tuman). Miasteczko al-Hader zostanie wtedy nowym celem dla Islamistów, jest to jedyna większą miejscowością/wioską aż do al-Safiry. Obawiam się że zdobycie wspomnianego al-Hader może doprowadzić do sytuacji w której islamiści pójdą za ciosem i zdecydują się odciąć rządowym drogi zaopatrzeniowe do Aleppo (obie miejscowości (Hader i Safira) dzieli kilkanaście wsi ale też dwa węzły drogowe). Jest to wielce prawdopodobne biorąc pod uwagę że rządowi tracą 2-3 większe miasteczka, i kilka mniejszych wiosek, miesięcznie.

    Ps. Filmik z ostatniej ofensywy w południowym Aleppo od uzbeckich islamistów, warto zatrzymać się nad scenką z ~9 minuty. Ranni kompani rządowych wołają o pomoc lecz zostają zignorowani i pozostawieni na pastwę losu, śmierć. Zero jakiekolwiek woli walki ze strony rządowych i milicji, morale na dnie. Jak można się domyśleć, nie omieszkali zostawić islamistom sprawnego sprzętu, min. czołgu, różnego rodzaju broni i amunicji.

    Lubię to

  13. Tak jak napisałem, do grudnia będzie po Aleppo dla rządowych jak tak dalej pójdzie.
    Morale jest zerowe, patrząc z tego punktu widzenia to chyba nawet wsparcie WKS by nie wystarczyło, żeby przestali rządowi uciekać pod jakimkolwiek naciskiem islamistów. Z drugiej strony, może ten brak morale to także wynik braku wsparcia ze strony WKS. Tak czy siak wszystko to wygląda po prostu beznadziejnie i szybko zmierza do punktu wyjścia z 30 września 2015 roku. W Latakii i aglomeracji Damaszku też islamiści podnoszą głowy, w końcu się wzmacniają od końca lutego.

    Lubię to

    1. >W Latakii i aglomeracji Damaszku też islamiści podnoszą głowy, w końcu się wzmacniają od końca >lutego.

      Do tego mają silnych protektorów, którzy regularnie dostarczają im chyba coraz lepsze uzbrojenie. Tak więc są skazani na sukces :/

      Lubię to

      1. Czyli kolejne porażenie T-90, ale K-5 chyba ponownie dał radę. Ja bym już im zabrał te wozy, widać, że nie ogarniają taktyki działań piechoty i czołgów, szkoda dla nich tych wozów. Oni zasługują jedynie na T-55, nic lepszego im nie potrzeba bo i tak zmarnują sprzęt.
        W Latakii to samo co w Aleppo.

        Lubię to

  14. Ponoć na rozmowach „trójstronnych” w Teheranie ustalili że libański Hezbollah ma na nowo wrócić na pustynie i do północnej Syrii, także sam Iran ma wysyłać więcej milicji.
    Pewnie też po to Bibi latał do Moskwy….FR będzie „wspierać z powietrza” a dwaj wrogowie Izraela w regionie „mały i duży” będą na dobre wykrwawiać się w Syrii.
    I USA będzie zadowolone…groźba „przejęcia” Iraku przez Teheran znikła.

    Lubię to

    1. W Teheranie mogą to widzieć ale nic nie mogą na to poradzić a FR idealnie nadawała się na Flecistę z Hamelin wiodącego Irańskie ambicje na zatracenie. A Iran nie może pozwolić całkowicie upaść Syrii i tylko na to ma siły na wygranie całej sił nie ma.
      A mogli przecież (FR) wygrywając w Syrii wyrzucić USA z Iraku ale to było rok temu teraz status quo dla USA jest utrzymane + dwaj wrodzy sąsiedzi cierpiący od wojny.

      ps. Wywalenie z Euro po tym gdy jacyś Łotysze albo inni Estończycy (wszystkie „ruskie” dla „niewprawnego oka”) zrobią kolejny raz burdę będzie idealnym pokazaniem Putinowi miejsca w szeregu pomimo tylu ustępstw.

      Lubię to

      1. Moje zdanie jest takie, że FR nie jest w Syrii po to aby wygrać wojnę a po to aby załatwić swoje sprawy, kwestia kto da więcej.
        Obecna bezczynność ma również funkcją pokazania Iranowi i Assadowi, że bez istotnego zaangażowania WKS i dostaw oba te kraje i ich władze są skazane na skasowanie, albo się podporządkują Rosji i ta wróci do działania albo kasacja.
        Tymczasem Iran zamawia 300 samolotów na Zachodzie…
        Wariant w którym tylko północna Syria i wybrzeże pozostają po dawnym państwie a reszta zostaje przehandlowana za inne cele również jest dla Rosji korzystny – no ale wtedy Iran ma latka policzone.

        Lubię to

      2. Trzeba trochę też zabawić się w putinowskiego „adwokata diabła”. No bo dlaczego Rosja ma narażać się na kolejne jeszcze „sankcje syryjskie” np.? Tracić ludzi, sprzęt i pieniądze gdy Iran nie robi nic poza przerzutem ochotników i to głównie nie irańskich tylko irackich i innych? Czy to Rosja ma wysyłać brygadowe grupy bojowe jeśli Iran ma to gdzieś? Gdzie irański sprzęt ciężki dla Asada, skoro nawet elitarne jednostki jeżdżą technicalsami albo „garażowym” sprzętem pancernym? Iran robi teraz olbrzymie zakupy w UE, a nie w Rosji. Ja trochę tych z Kremla nawet rozumiem. Chcą pokazać, że bez nich Iran straci i tyle. A Alawitom, druzom i chrześcijanom zginąć nie dadzą moim zdaniem. Myślę, że to prostu pogrywanie kijem i marchewką w stronę Teheranu np.

        Lubię to

      3. Ale sam Iran przez USA też jest trzymany na smyczy.
        Ile im środków „odmrozili” z 10%? I to pewnie tylko pod warunkiem wydania ich u „właściwego” producenta…jak z dotacjami UE.
        Po drugie Irak jest w pełni po stronie USA i nie pozwoli na transport drogą lądową i powietrzną żadnego uzbrojenia.
        Adwokatując diabłu trzeba też pamiętać że spokojne Syria-Irak-Iran to -10$ na baryłce…a to boli Rosję bardziej niż brak zakupów, taki stan rzeczy jak teraz pewnie jest im najwygodniejszy jak na Ukrainie z Donbasem.

        Lubię to

      4. A tymczasem dziś miało miejsce najbardziej ostre wobec FR wystąpienie Kerrego od dawna, i wobec Asada także. W skrócie FR sabotuje pokój w Syrii bombardowaniami w Aleppo i USA nie będą biernie patrzeć jak siły rządowe naruszają cały czas rozejm, wystąpienie niemalże ocierało się o ogłoszenie bombienia sił rządowych przez USA. Jak powiedział Kerry, amerykańska cierpliwość wobec Asada się wyczerpuje.

        Lubię to

      5. Po tym jak zagrali ze Słowacją to i tak chyba nie wyjdą z grupy, choć fakt, że UEFA dała karę w zawieszeniu tylko FR jest dość znamienny, tym bardziej, że gdyby „kibice” angielscy nie zaczęli wycierać nóg o flagi rosyjskie, to być może nie byłoby takich ekscesów jakie miały miejsce, krótko mówiąc kara należała się obu drużynom.

        Lubię to

      6. >Jak powiedział Kerry, amerykańska cierpliwość wobec Asada się wyczerpuje.

        Cóż tak kończy się polityka ustępstw. Im więcej ustępstw tym bardziej będą skakać Ci po głowie, bo wiedzą, że mogą sobie pozwolić na coraz więcej.

        >niemalże ocierało się o ogłoszenie bombienia sił rządowych przez USA.

        Któż to wie może i do tego dojdzie. Tak czy siak USA dalej będą dążyć do całkowitego obalenia Asada i wywalenia z Syrii całkowicie FR.

        Lubię to

      7. Stara zasada polityki międzynarodowej jest taka, że polityka ciągłych ustępstw nigdy się nie sprawdza wobec tego który ciągle ustępuje, co innego ustąpić od czasu do czasu, co innego robić to stale.

        Lubię to

      8. >Tracić ludzi, sprzęt i pieniądze gdy Iran nie robi nic poza przerzutem ochotników i to głównie nie >irańskich tylko irackich i innych?

        W ciągu całej operacji nie stracili zbyt wiele sprzętu ani ludzi do tego jej koszty są niewielkie.

        > Czy to Rosja ma wysyłać brygadowe grupy bojowe jeśli Iran ma to gdzieś?

        W sumie to nikt nie mówi o wysłaniu bgb do Syrii tylko o sensownym wsparciu sił rządowych z powietrza chociaż.

        >Myślę, że to prostu pogrywanie kijem i marchewką w stronę Teheranu np.

        Tylko, że przez to „pogrywanie” rządowi tracą cały czas teren, który uzyskali od 30 września tym samym część nalotów WKS z pierwszych miesięcy idzie na marne. To „pogrywanie” sprawia, że „umiarkowani” cały czas się wzmacniają i przechodzą do ofensyw a SAA jest znów w coraz większym rozbiciu. Niech tak dalej „pogrywają” to daleko zajdą.

        Lubię to

  15. Interesująca seria wydarzeń w Aleppo, w zasadzie jest to już schemat dla poszczególnych rejonów Syrii za wyjątkiem obszarów zajmowanych przez PI.
    Konglomerat islamistów i „umiarkowanych” robi ofensywę, zdobywa teren. Rządowi się cofają aż w końcu stabilizują front i powstrzymują dalszy marsz islamistów, kto wie, może nawet zdołają coś odzyskać z terenu w najbliższym czasie. W tym momencie pewne supermocarstwo atakuje słownie FR i Asada, że nie przestrzegają rozejmu. W odpowiedzi FR ogłasza „rozejm” w Aleppo. Rządowi już nie będą mogli odzyskać utraconego terenu bo FR ich blokuje, zaś konglomerat islamistów z „umiarkowanymi” będzie mógł się przygotować do kolejnej ofensywy. I tak do następnego razu.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Według mnie to jest zwyczajna dyslokacja bojców do Aleppo, mogą stracić Latakię i tak całe Idlib ma granicę z Turcją.
        Ciekawe jest to zbombardowanie NSA przez ponoć WKS aż 10 razy.
        Takie odgrywanie się na USA?

        Lubię to

  16. W interesie USA jest obalenie Asada, a, że państwo to dość skutecznie realizuje swoje interesy, to go prędzej czy później obalą, raczej prędzej, a FR będzie co najwyżej mogła zrobić sobie konferencję prasową z udziałem Ławrowa, na której Ławrow uzasadni dlaczego Asad wcale nie był sojusznikiem FR i, że FR ma nadzieję na dalszą owocną współpracę z amerykańskimi partnerami.
    Ps. Rządowi co dostali w prezencie wczoraj w Latakii już stracili, islamiści udowodnili że utrzymali teren który kilka dni temu zdobyli w Aleppo, a obecnie wyprowadzają kolejną lokalną ofensywę. Z marszu na Tabkę rządowym jak na razie nic nie wyszło, po kontrofensywie PI już się nie zbliżają do lotniska. Krótko mówiąc rządowi przegrywają na wszystkich frontach, w czym oczywiście pomaga FR organizując jednostronne „rozejmy”.
    Ps.1 Amerykańscy generałowie powrócili do tematu stref bez lotów lotnictwa rządowego i rosyjskiego nad Syrią.

    Lubię to

    1. No widać jak na dłoni same „sukcesy” putinowskiej polityki ustępstw o ile w ogóle można to nazwać polityką. Tak więc SAA w całkowitej defensywie, za to ulubiony „partner” WWP jakby dość mocno zaostrzył retorykę w ciągu kilku ostatnich dni. Już „rozejmy” i „strefy ciszy” nie wystarczają trzeba iść dalej i nie ma się co dziwić taka jest kolej rzeczy, z którą była bardzo łatwo przewidzieć. Może USA będzie chciało rozwiązać kwestię Asada jeszcze przed zmianą władzy ? „Szachistę” de facto mogą pogonić bardzo szybko. Zresztą pewnie niedługo usłyszymy oświadczenie Ławrowa, że WKS już zakończyło całkowicie swoją misję a nastąpi to po wprowadzeniu strefy zakazu lotów przez USA.
      No ale WWP zapewne cały czas „rozgrywa” Iran… Coraz bardziej żałośnie, choć granica tego absurdu cały czas się przesuwa.

      Lubię to

  17. W runecie pojawiają się twierdzenia, że WWP już machnął ręką na dobre gdy chodzi o wspieranie Asada i nawet dostawy sprzętu już nie idą dla rządowych z FR, kolejny sprzęt przeznaczony dla Asada z mobów i przemalowany zamiast pojechać do Syrii został rozdzielony po rosyjskich brygadach, poniżej eszelon 136. brygady gdzieś w FR i charakterystyczny BMP-2.
    hosting

    Lubię to

  18. Hłe, hłe, dobre rady od WWP dla Asada, koniec tego ostatniego zbliża się chyba coraz szybciej. Ależ się „sojusznik” trafił Asadowi. Asad chyba już żałuje dnia, w którym się zgodził na „pomoc” z FR.
    Путин: В правительство Сирии нужно включить представителей оппозиции.
    🙂
    Ciekawe, czy tych z Nusry i reszty też ?

    Lubię to

    1. Cóż Asad mógłby teraz rzec przerabiając pewien cytat. ” Boże chroń mnie przed sojusznikami bo z wrogami sam sobie poradzę” Coraz bardziej niestety pasuje do sytuacji. Swoją drogą nie mógłby pokazać środkowego palca WWP i olać te wszystkie putinowskie „zawieszenia” broni ? Pożytku z FR już i tak nie ma aktualnie Rosja bardziej szkodzi niż pomaga.

      >bre rady od WWP dla Asada, koniec tego ostatniego zbliża się chyba coraz szybciej.

      I być może z końcem Asada FR będzie musiała się zwinąć z Syrii.

      Lubię to

  19. Jeśli koniec Asada wyznaczą amerykańskie naloty, to FR zwinie się szybciej.
    Ps. W Latakii rządowi wieją aż się kurzy, nawet Sidorenko przyznaje, że jest źle. Czy ja coś pisałem o grudniu, że wtedy sytuacja wróci do stanu sprzed października 2015 ? A gdzie tam, to nastąpi znacznie szybciej.

    Lubię to

    1. No ciekawe czy USA się na to zdecyduje? Szczególnie, że według mnie mogą chcieć rozwiązać kwestię Asada jeszcze przed zmianą władzy. Do tego to już by była totalna kompromitacja FR i WWP

      Lubię to

  20. Robi się coraz „ciekawiej”, „umiarkowani” mają osłonę z powietrza.
    Wg. CNN USA zaczęły wysyłać nad Syrię F/A-18 które ochraniają z powietrza zgrupowania „umiarkowanych”, by te nie były zbombione przez WKS, po tym gdy w rejonie Al-Tanif para rosyjskich Su-34 zbombiła „umiarkowanych”, incydent miał miejsce kilka dni temu. Co ciekawe, już po rozpoczęciu osłony z powietrza przez USA zgrupowań „umiarkowanych”, Rosjanie odważyli się przeprowadzić kolejny nalot, gdy para F/A-18 zawróciła znad osłanianego obszaru na tankowanie. Sytuacja w Syrii staje się coraz bardziej kuriozalna.

    Lubię to

    1. Raczej niebezpiecznie i nie mam już wątpliwości że Putin albo szerzej dyplomacja FR działa w porozumieniu z armią raczej na odwrót i to jest taki szczurzy król gdzie każdy ciągnie w swoją stronę i przez to stoją w miejscu aż w końcu zdechną.
      ps. wygląda na to że nusra skompletowała pierwszy pluton T90-tek
      ps2. Teraz po fakcie rozumiem czemu „prorządowe” zagraniczne milicje są takie jakie są…oni zwyczajnie tam na ziemi widzą jakie wsparcie im zapewnia FR i Iran.
      Wystarczy sobie porównać wsparcie FR na Ukrainie w Syrii…tutaj rolę FR przejęła Turcja a Rosja robi za Ukraińców z tak samo żałosnym skutkiem.

      Lubię to

      1. >FR przejęła Turcja a Rosja robi za Ukraińców z tak samo żałosnym skutkiem.

        Nie zgodzę się do końca z tą tezą. Ukraińcy przegrali w Donbasie militarnie ale można rzec zyskali dużo dzięki wsparciu z Zachodu i jego dyplomacji. I tym samym FR przerwała wszelkie działania. Daj Boże aby FR uzyskała w Syrii ten sam żałosny skutek co UA w Donbasie. W końcu mają pod kontrolą ponad połowę terytorium DRL i ŁRL. To tak ogólnikowo odnośnie sytuacji bo militarnie jest jak piszesz.

        Lubię to

      2. Technicznie rzecz biorąc to Kijów ma ponad połowę terytorium obwodów donieckiego i ługańskiego, ale nie ŁRL i DRL bo te byty nigdy nie rozciągały się na całe terytorium obu obwodów, wręcz przeciwnie, w toku walk w 2014 roku posiadały bardzo zmienne i dość niewielkie terytorium w stosunku do terytorium obu obwodów, mniejsze od obecnego.

        Lubię to

      3. >przez to stoją w miejscu aż w końcu zdechną.

        Już „zdechli” WKS nie lata de facto. Rządowi są w defensywie w Aleppo, a nawet już w Latakii. „Ofensywa” na Rakkę stanęła w miejscu. Nawet tam ich WKS nie wesprze przecież. Jedynie orkiestra pogrywa sobie w Chmejmim niczym na tonącym Titanicu…

        Lubię to

      4. „Już „zdechli” WKS nie lata de facto. Rządowi są w defensywie w Aleppo…Jedynie orkiestra pogrywa sobie w Chmejmim niczym na tonącym Titanicu…”
        Poprzez zdychanie ja wcale a wcale nie miałem na myśli Sytuacji w Syrii 🙂
        Natura jeszcze nie widziała sytuacji gdy to padlina przez sam fakt bycia padłym ścierwem nie została pożarta przez padlinożercę….a tutaj albo FR za bardzo zapatrzyła się w Sun Zi i udaje słabego impotenta by sprowokować atak albo to już faktycznie padlina z toczącymi ją robakami. Mnie tylko martwi to że pójdziemy w pierwszym rzucie hien i nie widzę tego dobrze dla nas…

        Lubię to

    2. >Rosjanie odważyli się przeprowadzić kolejny nalot, gdy para F/A-18 zawróciła znad osłanianego >obszaru na tankowanie.

      Przyznam szczerze, że jestem zaskoczony, iż zdecydowali się na taki ruch. Do tego w sytuacji, że „umiarkowanych” de facto nie bombardowali ze względu na „porozumienia” poza sporadycznymi przypadkami. I bądź tu mądry.
      A USA widać idzie za ciosem. Nie ma się co dziwić tu jak na dłoni widać, że konsekwentnie realizują swoje plany. Gdy FR się już prawie całkowicie wycofała Ci przykręcili śrubę jeszcze bardziej. Serio się nie zdziwię jak lotnictwo USA, które obecnie ochrania „umiarkowanych” za chwilę nie zacznie przy okazji bombić sił Assada.

      Lubię to

      1. To była incydentalna sprawa, później już bombień nie było. Nie byłbym zaskoczony jeśli to bombienie, szczególnie drugie, było podjęte na jakimś niższym szczeblu, a gdy sprawa dotarła do Kremla, to się zakończyło.

        Lubię to

  21. W internetach przebąkują, że odchodzący „pokojowy noblista” odmrozi lub rozpęta jakąś militarną awanturę w Syrii lub na Ukrainie, a wybory prezydenckie odłoży się na czas nieokreślony 🙂 Może na Kremlu wiedzą, że coś się święci i stąd ta asekuracyjna polityka. No i USA stawia Rosję do kąta tam gdzie może. Ktoś brał doping to wykluczamy całą rosyjską reprezentację z olimpiady w Rio! Przecież czegoś takiego to nawet nie było w czasach zimnej wojny. W tych wszystkich „międzynarodowych” organizacjach to USA grają pierwsze skrzypce nawet jeśli bezpośrednio do nich nie należą. Vide kara dla Rosjan na trwających mistrzostwach-bili się wszyscy, a kara tylko dla Federacji Rosyjskiej. Do 2018 będzie następna wojenka, już tam w USA i Eurokołchozie nie pozwolą by Rosja z sukcesem przeprowadziła imprezę taką jak MŚ w piłce nożnej.

    Lubię to

    1. Cóż, FR jest po prostu stawiana do kąta, nic dziwnego, że Zachód do maksimum wykorzystuje nieudolność ekipy na Kremlu, całkowicie zrozumiałe działanie.
      Ps. W czasach zimniej wojny były wzajemne bojkoty IO, ale teraz to co najwyżej reszta reprezentacji FR może sobie zbojkotować IO, wszyscy będą zadowoleni bo będzie więcej medali do podziału dla reszty świata. FR to jest obecnie międzynarodowy parias, państwo z którym nikt się już faktycznie nie liczy, FR ma obecnie moim zdaniem status niższy niż za czasów Jelcyna jeśli chodzi o geopolitykę.
      Ps. O jakich wyborach piszesz, tych w USA ?

      Lubię to

      1. Jeśli ma się zadziać coś dziwnego to właśnie teraz. Establiszment amerykański nie będzie czekał aż im kolejny Kennedy wskoczy na fotel i będzie się go trzeba potem pozbywać. Moim zdaniem pewien cykl historyczny dobiega końca, ekonomiczny również – banki centralne łamią wszelkie reguły makroekonomii już od dawna, tak jakby „po nas to choćby potop”. Złoto zaczęło drożeć, fizyczne hurtowo praktycznie nie do kupienia.

        Lubię to

      2. Tak pisałem o tych wyborach w USA, że niby wojna odsunęła by Trumpa od ewentualnej wygranej. Takie tam rzeczy ludzie wypisują, ale w tym prawdy nie wiem. Ale, że w tej chwili Putin spuścił z tonu to widać. Pytanie tylko po co i na co?

        Lubię to

      3. >że w tej chwili Putin spuścił z tonu to widać. Pytanie tylko po co i na co?

        Spuścił z tonu ? On całkowicie odpuścił. Nie w tej chwili tylko od lutego „spuszcza z tonu” No widać w Syrii właśnie te jego „sukcesy”…

        Lubię to

  22. Oficjalne kanały internetowe Armii Podboju podają iż następne cele to zdobycie al-Hader lub dzielnicy Hamdanija, czyli stopniowe odcięcie rządowych w południowym Aleppo. Latakia, Turkomani otrzymali solidne posiłki i odbili wszystkie lokacje które SAA i milicje zdobyły przez ostatnie dwa tygodnie. Hims, rządowi wycofali się z bazy T3 i pól naftowych w okolicy ze względu na kontratak Daesz (straty to rzekomo min. cztery T-72…). Rakka, ISIS przeprowadziło kolejne kontrataki w celu odcięcia rządowych, ataki udało się powstrzymać ale ofensywa kompletnie ugrzęzła i raczej nic nie zapowiada jej wznowienia. Dajr az-Zawr, nie było i nie ma większych walk ze względu na burze piaskowe, można być pewnym że gdy pogoda się poprawi to ISIS zaatakuje po raz kolejny, mają już zdobyte pozycje na skraju bazy lotniczej. Dara, USA wysłały F/A-18 na przeciwko Su-24M które bombardowały Nową Armię Syryjską (Telegraph&CNN, są zdjęcia potwierdzające bombardowania).

    PS Sytuacja zaczyna przypominać czasy sprzed interwencji FR, dokładniej to lato 2015 gdy rządowi tracili dziennie po kilkanaście wiosek a w końcu stracili min. całe Idlib.

    PPS Islamiści wypuścili materiały z ofensywy na Chalasach. Ciała pro-rządowych milicjantów walają się po ulicach i trawnikach, musieli tam odnieść dosyć znaczne straty…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s