Koniec dwugłosu MSZ i MO FR w sprawie Syrii ?

Ławrow stwierdził, że w obecnych warunkach rozejm w Syrii jest bezsensowny.

Wszelkie nowe próby zawarcia rozejmu są skazane na porażkę, albowiem wg Ławrowa USA nie posiadają faktycznego wpływu na zbrojną islamską opozycję. FR podejmie nowe rozmowy w sprawie rozejmu, gdy USA udowodnią, że potrafią wpływać na zbrojne ugrupowania islamskie w Syrii.

 

Reklamy

46 uwag do wpisu “Koniec dwugłosu MSZ i MO FR w sprawie Syrii ?

  1. Co to oznacza dla działań prowadzonych przez Rosję w Syrii? Wzrośnie intensywność?
    I jak zareaguje USA, czy można będzie się spodziewać kolejnych akcji przeciwko armii rządowej w Syrii? I jak może na to reagować Rosja o ile takie incydenty będą się powtarzać?

    Lubię to

  2. Dziś WKS jak na swoje niewielkie możliwości jest chyba dość aktywne, i to nie tylko we wschodnim Aleppo, ale być może także w Hamie, gdzie zbombiono sztab islamistów i sami islamiści przyznają się do poważnych strat w tym nalocie, przy czym źródła islamistów wskazują na WKS, zaś np. Al-Masdar News twierdzi, że to było rządowe lotnictwo.
    Co do odpowiedzi na Twoje pytania, to czas pokaże, nie podejmuję się prognozowania.

    Lubię to

  3. Skoro rządowi od razu zajęli obóz Handarat to, o ile to prawda, muszą mieć wsparcie na wielu szczeblach, od planowania po jakieś wsparcie w polu. Chyba, że islamiści z obozu się wycofali w ramach jakiegoś układu. Generalnie chcą rządowi podzielić wschodnie Aleppo na dwie części, ambitny plan i moim zdaniem nie do wykonania bez wsparcia FR.

    Lubię to

  4. Przed finałem poprzednich rozmów z USA rządowi dzięki wydatnej pomocy FR zamknęli wschodnie Aleppo. Rozejm jak wiadomo się nie udał przez islamistów i wydaje się, że obecnie trwa przygotowywanie przez FR pola do drugiej, a licząc luty to trzeciej tury rozmów z USA, czyli dalsze osłabienie islamistów w Aleppo, by tym razem byli skłonni wdrożyć swoją część porozumienia rozejmowego. Jednocześnie nie sądzę, żeby w polityce FR zaszła większa zmiana i chcieli asystować rządowym w dziele całkowitego zniszczenia islamistów we wschodnim Aleppo, ponownie zatrzymają się i rządowych w pół kroku, gdy tylko uznają, że można ruszyć z negocjacjami z USA. Dla FR celem samym w sobie jest doprowadzenie do stworzenia jakiegoś faktycznego „partnerstwa” z USA w Syrii a nie zwycięstwo Asada w wojnie domowej.
    Ps. Za to w Hamie islamiści zdobyli wioskę Maan, czyli ostatecznie zabezpieczyli sobie flanki przed atakiem na miasto Hama.

    Lubię to

    1. >Dla FR celem samym w sobie jest doprowadzenie do stworzenia jakiegoś >faktycznego „partnerstwa” z USA w Syrii a nie zwycięstwo Asada w wojnie domowej.

      Tylko wątpliwe aby kiedykolwiek na dłuższą metę doszło do jakiegoś „partnerstwa” FR z USA w Syrii i nie tylko. Kraje te mają sprzeczne interesy w regionie, więc i pewnie kolejne „zawieszenia” broni będą się kończyć podobnie a kto wie czy islamiści nie dostaną jakiegoś większego wsparcia po wyborach w USA. FR natomiast nie ma „jaj” aby dość mocno przycisnąć islamistów czy też sprawić by islamiści nie mając wyboru zastosowali się do porozumień. Tym samym niestety wojna w Syrii będzie jeszcze długo trwać 😦

      Lubię to

  5. Będzie trwać bo FR nie zależy na jej zakończeniu. Na dobrą sprawę to chyba nikomu nie zależy, może poza samym Asadem i znaczną częścią ludności cywilnej. Takie są realia tego konfliktu, który ma coraz mniej wspólnego z faktyczną wojną domową.

    Lubię to

  6. Ekwiwalent FAB-500 zrobiony u kowala z Homs 🙂
    Te zbiorniki dodatkowe też wyglądają mi na lokalny produkt.
    Mają chyba sporą odwagę te załogi, nie dość że latają w większości na poresursowym złomie, to jeszcze i na węzłach różne wynalazki zamiast certyfikowanych środków bojowych.
    hosting

    Lubię to

    1. Wierzą w swoją sprawę, ci którzy nie wierzyli porozbijali swoje maszyny na początku rewolucji. A co do utraty Maan to atakowane od południa było bezbronne więc paść musiało, rządowym brakuje tam ludzi bo Aleppo rebelia o tym wie a jakoś tego parcia na Hamę nie widać wiec im też musi brakować ludzi, spodziewać się raczej można parcia na wschód w celu wyrównania frontu na północ od Hamy.
      Musi im brakować ludzi bo przecież mogli by odciąć rządową północ Syrii zajmując miasteczko As Saan a jakoś tego nie robią.

      Lubię to

  7. Czy ten Su-25 wygląda na ………….dwumiejscowy?
    Czy to mógłby być testowany Su-25UBM, jeśli to nie wstawka jak piszesz? Bo chyba raczej nie zwykły szkolno-bojowy.

    Lubię to

  8. Poprzednim razem były dwie maszyny dwumiejscowe, acz prawie na pewno zwykłe Su-25UB. A testowane może być wszystko, o ile nagranie nie zostało zmanipulowane, bo wydaje mi się, że trudno by było jednak ukryć ponowną dyslokację Su-25 do Chmejmim, czas pokaże.

    Lubię to

  9. Moim zdaniem zwyczajny zrzut subamunicji ZAB-2.5SM z RBK-500, nieco niżej niż zwykle stąd wrażenie większej szybkości subamunicji.
    Ps. Rządowi się przyznali do klęski i ucieczki z Handarat, zaś Kerry wezwał FR do przestrzegania „rozejmu”.
    Ps.1 Zrzut subamunicji zapalającej w pobliżu islamisty filmującego z ziemi.

    Polubione przez 1 osoba

  10. Ambasador Czurkin w ONZ stwierdził, że FR już nigdy więcej nie zgodzi się na jednostronne rozejmy w Syrii. Oczywiście to tylko słowa, ale widać coraz większą zmianę w postawie MSZ FR w sprawie Syrii.
    Warto dodać, że podczas sesji RB ONZ zachodni „partnerzy” bardzo ostro wyrażali się o działaniach FR w Syrii, a przed rozpoczęciem obrad szef MSZ Wielkiej Brytanii nazwał działania FR w Syrii możliwą zbrodnią wojenną.

    Lubię to

    1. >obrad szef MSZ Wielkiej Brytanii nazwał działania FR w Syrii możliwą zbrodnią >wojenną.
      Rzekomo jeszcze stwierdził (coś mi się obiło o uszy), że to FR jest odpowiedzialna za przedłużającą się wojnę domową w Syrii. No tak być może islamiści już by byli w Latakii.

      >Oczywiście to tylko słowa, ale widać coraz większą zmianę w postawie MSZ FR w >sprawie Syrii.

      Jak to mówią lepiej później niż wcale choć zobaczymy na ile za słowami pójdą jakieś czyny. To, że te „rozejmy” uzgodnione z zachodnim „partnerem” będą tak wyglądać wiadomo już było po pierwszym takim porozumieniu a nawet jeszcze przed jego podpisaniem.

      Lubię to

  11. Żeby było jeszcze ciekawiej, to praktycznie skończył się „syryjski ekpress” w morskim wydaniu, we wrześniu, póki co, do Tartus przypłynął tylko jeden okręt desantowy WMF.
    Ps. W RB ONZ amerykańska ambasador nazwała działania FR w Syrii „barbarzyństwem”. Można chyba uznać, że „partnerstwo” USA i FR w sprawie Syrii się zakończyło co najmniej do wyborów prezydenckich w USA.

    Lubię to

    1. Ciekawe może liczyli na to, że „porozumienie” się utrzyma.
      Swoją drogą co z tą bazą w Iranie ? Była informacja, iż WKS miało wznowić loty z Iranu i właśnie znów przygotowują bazę ale cisza. Chyba był to fejk ?
      Odnośnie porozumień niestety to wszystko było do przewidzenia, że tak to się skończy :/.

      Lubię to

      1. Z bazą w Iranie cisza, ale na 90 % Su-25 wróciły do Chmejmim, choć jedyny latający Su-25UBM pozostał prawie na pewno w Achtubińsku, gdzie całkiem niedawno, bo w lipcu, zaczął próby.

        Lubię to

    2. >Ps. W RB ONZ amerykańska ambasador nazwała działania FR w Syrii >„barbarzyństwem”

      Ostro a jeszcze przed chwilą było klepanko po pleckach Ławrowa z Kerrym. Ma WWP swoich zachodnich „partnerów”…

      >Można chyba uznać, że „partnerstwo” USA i FR w sprawie Syrii się zakończyło co >najmniej do wyborów prezydenckich w USA.

      Z tym, że po wyborach może być jeszcze gorzej.

      Lubię to

  12. Coraz więcej nowiutkich BM-21 z nowiutką amunicją w rękach islamistów, na rządowych odpalili dwa pełne pakiety, po raz pierwszy coś takiego widzę w ich wykonaniu. A WKS jak prawie zawsze nie ma.
    Tymczasem USA informuje FR, że skoro nie ma „rozejmu”, to islamiści może dostaną od zaprzyjaźnionych państw Zatoki Perskiej nowe uzbrojenie, w tym przeciwlotnicze.

    Lubię to

  13. To chyba należy się spodziewać dość szybko nowego „rozejmu” Czy też tym razem FR zaryzykuje kolejne ochłodzenie „relacji” z zachodnim „partnerem” ? Choć teraz dosadnie widać jakie są to „relacje” oraz to, że Zachód nie odpuści Syrii do tego USA wbrew różnym opiniom ma nadal bardzo dużo do powiedzenia w regionie.

    Lubię to

  14. Ponowna zmiana postawy FR już następuje, albowiem po krytyce w ONZ WKS ponownie praktycznie zaprzestało działań. Nie latają nad Aleppo, nie latają nad Homs, gdzie ofensywa islamistów rozwija się w najlepsze a rządowi wieją z kolejnych wiosek porzucając ciężki sprzęt. Tak więc kolejny „rozejm” nie jest wykluczony, choć sądziłem, że co najmniej do listopada nic się nie zmieni.
    Ps. Powrócił po blisko miesięcznej przerwie „syryjski ekspress”.

    Lubię to

    1. >Ponowna zmiana postawy FR już następuje, albowiem po krytyce w ONZ WKS >ponownie praktycznie zaprzestało działań. Nie latają nad Aleppo, nie latają nad >Homs, gdzie ofensywa islamistów rozwija się w najlepsze a rządowi wieją z kolejnych >wiosek porzucając ciężki sprzęt.

      To tylko dosadnie pokazuje ile ma do gadania Zachód w regionie wbrew różnym opiniom jak to WWP ‚rozgrywa” na BW. Wystarczyła większa krytyka w ONZ ( może jakieś zakulisowe groźby) aby „mocarstwo” znów szybko przerwało i tak mizerne wsparcie dla Asada. Choć też sądziłem, że dłużej wytrzymają. Zachód ma czas i będzie grał na coraz to większe osłabienie SAA poprzez kolejne „rozmowy”, „rozejmy” itp. Natomiast islamiści mają w razie czego ciągły dopływ siły żywej a jak zajdzie potrzeba i broni jak widać. O ile dalej tak to będzie wyglądać w dłuższej perspektywie czasu Asad się po prostu wykrwawi. A taktyka Zachodu jest na przetrzymanie i właśnie powolne wykrwawianie w wojnie domowej, która z założenia ma jeszcze długo potrwać. A jak FR od czasu do czasu się wychyli będzie powtórka z tego co właśnie ostatnio oglądaliśmy czyli krytyka jak to FR popełnia „zbrodnie wojenne” oraz groźby, iż islamiści dostaną nowe groźne zabawki między innymi broń plot itp. Ta cała ostatnia nagonka na FR pokazała właśnie dosadnie jak to, FR jest w stanie niby skompromitować Zachód… Propagandowo nie mają szans.

      Lubię to

  15. Wg Reutersa USA rozpoczęły przygotowania do kampanii powietrznej przeciwko siłom rządowym, jeszcze nie jest przesądzone, że do niej dojdzie, być może ma to być środek nacisku na FR.

    Lubię to

  16. Rządowi stracili już prawie wszystkie pozycje obronne w północnej Hamie, które chroniły miasto Hama. Islamiści jeżdżą sobie po otwartym terenie kolumnami wozów bojowych a WKS nie ma. Szturm miasta Hama wydaje się być powoli otwartą kwestią.

    Lubię to

  17. Czy to już dno stosunków USA-FR w sprawie Syrii, czy dopiero przedsmak tego co będzie się działo za czasów Pani Prezydent ?

    Rosyjski resort obrony przypomniał rzecznikowi Departamentu Stanu USA Johnowi Kirby pojęcie oficerskiego honoru po tym, jak amerykański dyplomata napomknął o możliwych atakach terrorystycznych na rosyjskim terytorium w przypadku dalszych działań w Syrii.W czasie czwartkowego briefingu Kirby oświadczył, że jeśli wojna w Syrii jeszcze trochę potrwa, terroryści zaczną uderzać w rosyjskie miasta, a Rosja będzie „wysyłać do domu swoich żołnierzy w workach na trupy”, „tracić środki i, niewykluczone, że także samoloty”.„Co się tyczy groźby Kirby’ego możliwej utraty rosyjskich samolotów i wysyłania do domu rosyjskich żołnierzy w «workach na trupy», powiem rzecz następującą… W tym dialogu nie powinno być nawet aluzji do gróźb pod adresem naszych obywateli i wojskowych. W kwestiach zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom Rosji, gdziekolwiek by się oni znajdowali, nie będziemy się targować. To nasz priorytet, od których nie ma żadnych odstępstw” — powiedział dziennikarzom rzecznik resortu obrony generał major Igor Konaszenkow.„Zmieniwszy mundur admirała na marynarkę, nie należy zapominać o oficerskim honorze” — dodał rzecznik resortu obrony. Jego zdaniem, Rosja doskonale wie, „gdzie dokładnie i ile konkretnie znajduje się w Syrii, w tym w Aleppo, nieoficjalnych „specjalistów” zajmujących się operatywnym planowaniem i dowodzeniem operacjami bojowników”. „Ale w przypadku prób realizacji pogróżek pod adresem Rosji i rosyjskich żołnierzy w Syrii, wcale nie jest pewne, że bojownicy znajdą te worki i czas, żeby wziąć nogi za pas” — zauważył Konaszenkow.

    I jeszcze.
    – Moskwa kontynuuje operacje powietrzne, wspierając walkę z terrorystami prowadzoną przez syryjskie siły zbrojne – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. – Przyjmujemy do wiadomości niekonstruktywny charakter retoryki Waszyngtonu z ostatnich dni – dodał.

    Departament Stanu USA poinformował wczoraj, że USA podejmą kroki w celu zawieszenia współpracy z Rosją w kwestiach dotyczących operacji w Syrii, jeśli Rosja i Syria nie przerwą działań ofensywnych w Aleppo. Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry, który rozmawiał telefonicznie z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, powiedział, że USA „uznają Rosję za odpowiedzialną” za użycie na terenach miejskich w Syrii bomb zapalających i burzących bunkry.

    Ale:
    – Moskwa wciąż jest zainteresowana współpracą z Waszyngtonem w sprawie wprowadzania w życie porozumień, które figurują w dokumentach, i w sprawie zwiększenia skuteczności walki z terroryzmem w Syrii – dodał Pieskow.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Kwestia czy to ze strony Pentagonu stanowczość czy raczej nerwowość. Zgodnie z pojawiającymi się artykułami i analizami obecna faza to takie wypychanie USArmy ze stref w których dotychczas mogli robić co chcieli, na Morzu Południowochińskim poza łańcuch wysp a na Bliskim Wschodzie – no właśnie , co będzie takim symbolicznym momentem ? Czyżby wypchnięcie USNavy z Zatoki oraz Morza Czerwonego ? To dlatego Syria jest taka ważna, jeśli ustąpią to z czasem zostaną wypchnięci z regionu i dobrze o tym wiedzą. Zdominowanie Rosjan czy to w Syrii czy w Donbasie jest ważne w kontekście dalekowschdnim a nie tym bliskowschodnim, to tylko areny. PRowo ciężka sprawa, USA muszą już jawnie wspierać militarnie organizacje terrorystyczne jeśli chcą osiągnąć swoje cele.

        Lubię to

  18. Pojawiła się informacja o ponownym rozszerzeniu kontyngentu lotniczego w Chmiejmim.
    Prawdopodobnie zostały przerzucone Su-24M, Su-34 i pewnie Su-25. Czy to plotka czy…?
    Rosja nie odpuszcza?

    Polubione przez 1 osoba

  19. Źródło to Izwiestia zaś info cokolwiek pokrętne, wg. niego przyleciały dodatkowe Su-24M i Su-34, zaś Su-25 być może przylecą, choć przecież Su-25UB był kilka dni temu sfilmowany nad Latakią.

    Lubię to

  20. Może Rosja powinna wprowadzić strefę zakazu lotów nad Syrią i utrzeć nosa Amerykanom. Przerzucić jeszcze jeden dywizjon S-300 lub S-400 i zrobić porządek.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s